Martek bardzo dziękuję
Kulki,"stożki" wymagają korekty
A tego miejsc alenko to jakoś uaciebie nie odnotowałam!!! Ale super pomysł na różnicę poziomów i jakie piekne topiary.
Kochani,rady potrzebuję - otóż krąży mi po głowie zmiana tej rabaty...kupiłam cisy po 2zł...
I naszło mnie aby zamiast bukszpanów i lawend wsadzić tam tylko żywopłot z cisa bo: dom jest blisko drogi,jest wysoki i może wizualnie dzięki cisowi złagodnieje.
Dodatkowo zyskam osłonę i piękne tło
Ale czy można jeszcze bukszpany przesadzać?
Raczej tak...
oto maleństwa:
Tu moje "kule cisowe" hihihi
Kupiłam jeszcze trzy sztuki....trzmieliny...tak myślałam do dziś kiedy na etykiecie przeczytałam że to "ligustrum ovalifolium aureum" ... słońce,upał i brak zdrowego myślenia - jednak podoba mi się i myślę o wsadzeniu ich do donic-których brak!
Kasiu, chciałabym ci przesłać trochę chłodku ale nie mam, u nas też strasznie gorąco i wszystkie deszcze nas omijają. Do ogrodu wychodzimy tylko w celu podlewania, coby nasze roślinki jokoś przetrwały ten upał.
Możesz napisać jakie masz plany na tę rabatę, czy może róże pnące ,
Też mam bardzo dużo powoju, ale na tych rabatach, gdzie wcześniej zawzięłam sie i randapowałam go prawie wcale nie ma, może powalcz troszkę z nim zanim wlezie Ci dalej.
Tuja może tak upał zareagowała ......?
Irenko w takim razie w przyszłym roku jest nadzieja że zakwitnie
Betysia dzięki za rade odnośnie Perovskia - skorzystam!!!
Moje wędrują każdego roku po rabatach i z tego powodu jeszcze nie kwitną...ale już ciut,ciut im brakuje
Mira to co napisałaś to dla mnie największy komplement i chętnie zapraszam do siebie - może jak się schłodzi to "Małopolanki " do mnie zapraszam na "bajdurzenie w ogrodzie"
bociek bardzo dziękuję -Aniu a kula na nóżce zdobyta za grosze na giełdzie samochodowej
Betysiu upał osiąga mega temperatury , przez co w ogrodzie pracować się nie chce - do tego "bąki-komary" mnie atakują
Witajcie. I nadal upał okropny. W cieniu mamy teraz o 10.45,31,6 C, a w słońcu 47 C. Na niebie ani jednej chmurki, powietrze stoi w miejscu. Jako tako żyć można jak spadnie rosa. Wczoraj po podlewaniu ogródka odpoczywałam na schodach i wypatrzyłam piękno kwitnących jukk. Przesyłam Wam wieczorne uroki ogrodu.
Idę robić napój z mięty i cytryny wg. przepisu P. Zubilewicza.
dzisiaj wracam do róż , bo przecież nie da się przeoczyć takich kwiatków
chce przypomnieć zapominalskim że obrywanie przekwitłych róż przedłuża kwitnienie i roślina nie zużywa nie potrzebnie papu na owoce
ALBA - rośnie w towarzystwie przytuliny wonnej
Witaj Alinko...
o matuniu jak pieknie, cudnie to stworzylas oj moje klimaty, chyba sobie wydrukuje i w ramce postawie...!
Roze to twoja pasja ale i one traktuja cie w wyjatkowy sposob...az serce peka z radosci!!!
Alinko mam swoje typy na towarzystwo dla mojej mokrej panienki ...ale chcialabym ciebie zapytac o twoje typy !!!!
wokol oczka po bokach chce zrobic waskie rabaty w ksztalcie ksiezyca z bialymi rozami po srodku i bialymi liliami na koncach... a wiec jakie biale roze bys radzila...?
- ICEBERG
-WHITE THE FAIRY
-Mme ALFRED DE ROUGEMONT
- a moze wlasnie twoja ALBA ?????
z gory dziekuje za jakiekolwoiek sugestie !!!
pozdrawiam i cudnego dnia i weekendu wsrod...roz oczywiscie!!!!
Aniu, ONA JEST CUUUDOWNA!!!!!
Wszystkie Toje róże przepiękne, ale na punkcie tej oszalałam i MUSZĘ ją mieć!! Tylko gdzie ja ją posadzę???
Wygląda jak dzieło sztuki, jak na starych francuskich obrazach...malownicza...i te kolory!