Witam ponownie!
moje bidaki oprócz jednego, jeszcze zipią

twardziochy z nich.. większość z nich ma ładne przyrosty, zasługa koktajlu Magji

i oszczędnego podlewania.. w czas weszłam na forum, by nie wykonczyć krzaków do końca.. odgarnęłam mój nowobogacki kamień spod rh i jeszcze bardziej nowobogacko ujęłam je w kółeczka

z korą na wierzchu. Teraz robię rh prysznic, spryskuję kamień i chyba dobrze to znoszą.. z wyjątkiem dwóch.. jakoś cienko u nich z przyrostami.. łudzić się na poprawę, czy odpuścić?
ten ma zawsze zwinięte liście.. czy to taka odmiana?
Pozdrawiam!