Jesienią wykopuję i zasuszam.Wiosną przynoszę z piwnicy ,moczę i wsadzam do doniczek,po przymrozkach wysadzam do gruntu.Swoje namocz dobę albo dwie i wysadz do gruntu,jeszcze zdążą zakwitnąć.
Nie ma problemu z ich dostaniem .Kupuję wiosną i od razu doniczkuję,potem przesadzam do dużych donic.Należy patrzeć na wysok,.do donic lepiej sadzić te niskie,chociaż zakwitły mi w tym roku w domu [Netty's P ride] przed wysadzeniem na rabatę i musiałam dokupić nowe.
Witaj Betysiu zapraszam częściej.
Mam jeszcze różowe jeżówki ale masz rację te limonkowo białe są ładniejsze
Tak sobie myślę i myślę czy obok hortensji pasowałyby piwonie? Nie mam co z nimi zrobić i tak kombinuję gdzie je dać. Mam kwitnące na różowo i na biało w sumie 4 krzaki. Dwa mogłabym posadzić zamiast brakujących hortensji. Co o tym sądzicie?
W tym roku w Anglii widziałem świeżo założony cisowy żywopłot i wcale cisy gęste nie były - ale gałązki się stykały, więc musieli tylko ciąć po bokach, aby się zagęszczał
Jestem z rewizytą...ale najpierw pięknie się przywitam...
Masz piękne,zadbane roślinki.W donicach mamy podobne nasadzenia,też lubię begonie....a koszyczki cudowne.
Dziękuję...kwiatuszek śliczny
Begonie sadziłam w tym roku pierwszy raz i jestem nimi zauroczona
Bulwki begonii przechowuję w piwnicy w piasku i ponownie wiosną wysadzam.
Oglądałam
Ciebie Danusiu jak i pozostałych z Ogrodowiska znam tylko wirtualnie a mimo to poczułam się jak wśród swoichgratuluję kolejnej setuchny i proszę o więcej.Pozdrawiam serdecznie