Witam! Od dłuższego czasu śledzę Wasze piękne ogrody i świetne realizacje,kiedy tutaj trafiłam stwierdziłam też tak chcę.Krok po kroku zmieniam wcześniejsze nasadzenia czerpiąc wiedzę z waszych opisów i zdjęć.Niestety mam problem z rabatą pod oknem nic tylko pustka w głowie dlatego byłabym bardzo wdzięczna za Waszą pomoc i podsunięcie pomysłu ,a ja zaraz zabiorę się do realizacji.Rabata jest nasłoneczniona w godz.wczesnorannych do ok.godz.15,jestem też ograniczona nasadzeniami brzegów rabaty ponieważ zimą zalega tam śnieg.Czekam na Wasze podpowiedzi!
Weroniko, przeważnie ogrodnicy stają się fotografami, bo chcą uwiecznić, to co tworzę. Ja pojadę to na pewno będą kwitły liatrie (u mnie trochę później), rozwary i inne. Będzie co fotografować. A na razie kilka zdjęć z ostatniego pobytu.
Pierwszy kwiatek rozwara, mam trzy, dwa niebieskie jeden chyba biały.
Przetacznik, pierwszy rok w moim ogrodzie, już wiem że trzeba mu zmienić miejsce.
Bodziszek czerwony, też pierwszy rok u mnie, ale widzę, że mu się u mnie podoba. Fajna roślinka zadarniająca.
Kosmosy, w tym roku posiały się same, rosną wielkie, aż za duże, bo w innych ogrodach są niewysokie. Ale lubię je.
Nie wiem czy to komplement,ale pewnie złych zamiarów nie miałaś ...?))))))))))))))))))))))))))
To jest rabata nr 1 ,która nie może być szersza bo zbyt dużo ujęło by się trawnika,a to tylko 5-o metrowy prostokąt
Obsadziłam ją roślinami ,ale nie jest to gotowa rabata .Muszę zdecydować się które hosty zostawić dodać ich ilość i przełamać te zielenie różowymi chyba żurawkami pink coś tam )))))))))))
Na razie włożyłam tą królewską w jednym miejscu A tu jej jeszcze nie ma.Hortensja kwitnie to zdjęcie jest nieaktualne.
Dziękuję Ewo
Czy ona pachnie?
To pnąca róża czy wielkokwiatowa?
Bo te pędy jakies takie szczuplutkie .
Przydałoby się jeszcze kilka zdjęć, czerwone róże nie są łatwe do rozpoznania.
Basiu, czy ona jest czerwona czy różowa?
Na moim monitorze ma taki nieokreślony kolor
Aniu, ona nie jest czysto czerwona, ma taką przybrudzoną, ciepłą i 'miękko' nasyconą czerwień. Znalazłam jeszcze inne zdjęcie, może lepiej oddaje jej właściwy kolor
o jak mi się podoba ta chmura gipsówki, ja też chcę taką czy szybko się tak ładnie rozrasta?
Powiedz czy pysznogłówka, rzeczywiście przyjemnie, aromatycznie pachnie? Szukałam sadzonek wiosną, ale jakoś się nie udało...
A wiśnie dojrzewają i u mnie mam w sumie 5 drzewek, więc i mnie drylownica się przypomni
Pozdrawiam : )
Ja dostałam kawałek korzenia gipsówki i co roku mam taki gwiezdny pył w lipcu
Pysznogłowkę dziś powącham, bo wczoraj mój zmysł powonienia opanowany został przez róże Pachną cudnie w takie ciepłe słoneczne dni ...
Moja New Down przycięta wiosną do gruntu teraz pięknie rozgościła się na nowej kratce
Bogdzia nas raczy bajkami ,wierszami
Chwali od świtu gośćmi ptakami
Płazy i gady to u niej normalka
Taka z Niej rodendronowa Ogrodowiczanka
Każdego zasypie mądrymi radami
Zachwyci galerią z pięknymi kwiatami
I chyba tak 1000- ym postem już „przynudza „
Dzięki Niej z twarzy spływa każda burza
Podjęła forum na swej pięknej ziemi
Prywatny „portal” szczęśliwcy widzieli
Teraz tabuny gości tam zjeżdża
I Maja w Ogrodzie niedługo zamierza
Chyba jasno i nie brzydko
Napisałam prawie wszytko
Teraz wzniosę za Nią toasta
Niech żyje Bożenka długo i basta
Witam Cie Bozenko niezmiernie cieplutko
W Twoim ogrodzie jestem zakochana bez pamieci, za to co stworzylas, ta przestrzen, atmosfere jaka tam panuje...za wszystko!!!
czesto razem z synkiem podgladamy twoich ogrodowych "gosci" ...on to uwielbia...czytam mu rowniez twoje niesamowite historie
Bozenko za cieplo, serce, to co pokazujesz i co przede wszyskim tworzysz ...DZIEKUJEMY z calego serca !!!!
Dziekuje rowniez za wzmianke o mnie w twoim niewiarygodnym wierszu z okazji rocznicy ogrodowiska!!!!
Pozdrawiamy i zostawiam troszke mojego nieba...aby ciemne chmury zawsze cie omijaly...
żółte - citronelle
czarne pajączki - konwalnik w żwirku (w w korze "ginie")
kolorowy wachlarz - rózne odmiany żurawek
turkus - hortensje everbloom
zielone kule całe - kule bukszpanu
zielone kółka puste - morning light
Z tego co wyrysowałam tylko łuk z bukszpanu istnieje - reszta tylko na papierze
Główne problemy
1) - dzis obserwuję słońce jak operuje - głównie chodzi mi o miejsce na citronelle - i nie do końca jestem pewna czy tam przetrwają. Ale one mi się taaak podobają, że za przykładem everbloom postawię je najpierw w doniczkach i poobserwuję parę dni. Jak bedzie im tam źle to znajde inne a dla citronelle będe szukać innego miejsca
2) - ophiopogon - czy ten łuk nie jest taki wymuszony? ale innego pomysła na czarną trawkę nie mam...
3) - wydaje mi się że i citronelle i ophiopogon chce wcisnąć na siłę - tak bardzo mi sie podobaja...
4) - czy same żurawki tam w ogóle maja sens - może zamiast jednego lub dwóch wachlarzy dac trawę ozdobną? ale jaką ????
5) - kule bukszpanu - mam 3 i 3 stożki i tak je tylko tam wyrysowałam żeby nie było tak "nisko", żeby coś wystawało z tych żurawek. Też nie wiem czy tak może zostać...
6) - wg moich obserwacji everbloom w tym miejscu dają radę ale wtedy nie wiem czy nie będą sie kłócić z hortesjami 'Silver Dollar', które chciałam dać za miskantami...
Może miskanty bardziej przykleic do łuku z bukszpanu ale problem i tak zostaje - co z tyłu... ????
Kasiu, a gdzie się kupuje takie mebelki? Fotele to chyba Ikea, ale stolik???
Pewnie sama malowałaś???
Mebelki cudne, ale obawiam się, że to nie jest IKEA
Przepiękna aranżacja! Jestem zachwycona Twoim ogrodem i wspaniałym domem. Proszę o więcej zdjęć
Foteliki to IKEA, polowałam na nie od zeszłego roku, niestety wtedy wiosenna kolekcja jakoś mi uciekła, poduchy też ikeowe. A stolik z marketu budowlanego, oczywiście przemalowany
Niezwykły,perfekcyjny,soczysty ......marzenie....wydaję się być takie proste posadzić parę gatunków roślin,trochę drzew - a wszystko otoczyć ramą z bukszpana......tylko TO COŚ okazuje się być trudne
Ta soczystość wynika z porannego oświetlenia. Nie lubię koloru zieleni na fotkach robionych w pełnym słońcu, więc te dwa zdjęcia zrobiłam dziś rano zanim słońce nadało roslinom żółtawy odcień.Przy okazji zmoczyłam nogi poranną rosą. Gdybym teraz pstryknęła fotkę tych kulek, kolory nie byłyby już takie ładne i soczyste.Na poniższym zdjęciu widać wyraźnie różnicę w kolorach roślin będących w cieniu (dół zdjęcia) i w słońcu (góra fotki):
A
A mieczyk chętnie by się schował w objęcia gipsówki.....
]
ależ delikatnie wygląda! A moja gipsówka wschodziła i wschodziła i zatrzymala się na etapie liści i ani drgnie
Może jest za bardzo w cieniu?Ale jeżeli masz z wysiewu,to trochę dłużej to trwa.Ja kupiłam gotową rozsadę.I w tym samym miejscu jest od lat dziesięciu.