Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Księżycowy... 11:54, 20 paź 2016


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
Mam b.duży problem z internetem, więc nawet wczoraj nie miałam, jak odpisać.

Graby dzisiaj przyjechały. Moczą się, a potem zaczynamy sadzenie. Miały być sadzonki 20-35 cm, przyjechały takie ok. 80 cm. Wielkoludy. Ciąć je jeszcze teraz czy na wiosnę? ... To i tak jeszcze nie cały żywopłot, bo z lewej strony musimy dowieź ziemi, więc obsadzimy tam tylko mały kawałek, a reszta nie wiadomo kiedy.

Ponieważ i tak nie dam rady raczej zamieścić zdjęć,a moje umiejętności rysowania są marne, spróbuję opisowo.
Nasza działka 1600m2, jest wydłużonym prostokątem (+-59/26). Z tyłu jest warzywny 300m2, przed nim część z sadem, domkiem ogrodnika i kiedyś miejscem na ognisko ok. 400m2. Ta część ogrodzona jest żywopłotem nieformowanym, marzy mi się tam łąka kwietna, chociaż próba jej założenia w tym roku na wiosnę, raczej do udanych nie może się zaliczać. Ta cała część użytkowa jest już odgrodzona od reszty żywopłotem grabowym (sadzonym w czerwcu).
Niecałe 100m2 zajmuje dom, reszta pozostaje na komunikację i rabaty. Dom jest +- na środku. Z przodu są już fundamenty rabaty brzozowej (21/4m) tzn. rosną derenie, jako żywopłot i brzozy Doorenbos.
Kwestia trawnika jest ciągle otwarta, chociaż mój eM raczej go nie chce (taa, ciekawe dlaczego ). Ciągle się zastanawiam, co jest bardziej czasochłonne i droższe w długotrwałym użytkowaniu. Kwestia bosych stópek, nie jest już raczej brana przeze mnie pod uwagę ( a gdyby zdarzył się cud, to zmiana w ogrodzie, byłaby najmniejszą ze zmian w naszym życiu ).
Ranczo Szmaragdowa Dolina 09:59, 20 paź 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89502
Do góry
Bogdzia napisał(a)
Sylwia sadz klony , przy amfiteatralnym układzie Twojej działki na jesieni widoki bedą zachwycające.

Posadziłam Bożenko dwa zwykłe, tatarskiego ginnala, okrągłolistny, ussuryjski, drumondii, polny i w przydomowym atropurpureum.
Poluję jeszcze na crimson centry i cynamonowy
Sadzę też buki i graby , oraz brzozy.
Ogród z koniczynką 21:25, 19 paź 2016


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11299
Do góry
Idąc siłą rozpędu poszerzania rabat, oczywiście z mocherem na głowie, zrobiłam małą zmianę na rabacie borówkowej, poszerzyłam ją, by bukszpany i trawki miały więcej miejsca do rozrastania...w miejscu poszerzenia jest ciemniejsza kora...

...natomiast w rozecie na chodniczku, w nóżkach brzozy penduli, posadziłam uratowaną, przed zjedzeniem przez moją piesię, turzycę Lemon Zest...Jej resztki posadziłam wiosną w doniczce i tym sposobem trawka uszła uwadze piesi, która w ubiegłym sezonie systematycznie ją zjadała...Liczę, że trawka się przyjmie i wraz z wiosną rozrośnie się, bo jest śliczna...
Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 20:29, 19 paź 2016


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Dziś dopiero do skrótu Sebkowego sie dokopalam, niezły ubaw miałam
Brzozy szkoda, moje niektóre buksy tez przyrazone, chyba taki rok.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:20, 19 paź 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
W ogrodzie jeszcze jest kolorowo, ale każdego dnia zwiększa się obszar, w którym widać, że to koniec sezonu.



Dla Agatki z Pszenicznej klon ussuryjski. Na drugim zdjęciu kalina koralowa Roseum.



Przebarwiać się zaczęły borówki amerykańskie i brzozy. Lada dzień zaczną fruwać liście.

Wciąż jeszcze kwitną astry i róże.

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 16:45, 19 paź 2016


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10881
Do góry
blyxa napisał(a)

Będąc szczerym to właśnie kibicowanie na ogrodowisku wychodzi mi najlepiej. Można sobie z kawą usiąść lub pod kocem i patrzeć jak inni męczą się ze skarpą czy krawężnikami
A graby to najchętniej podziwiam z daleka. Uczulona jestem (podobnie jak na brzozy i na buki) więc tylko podziwiam cudze zakupy na zdjęciach.


To parę drzewek odpada, ale tyle drzew pięknych, ze jest czym zastąpić.
Ogród z pergolą 12:01, 19 paź 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
kasja83 napisał(a)

I tu sedno jest- wydaje nam się, że pozostali robią więcej niż my

ja to wogóle po 2 latach siedzenia w domu się rozmasliłam..

zaległe fotki, szału nie ma
na początek świdośliwy. coś czuję zę za pare lat jak mi serby urosną to śś będą gwiazdami jesiennych przebarwień na froncie. teraz bardziej zachwycają jarzabki i brzozy poza ogrodzeniem

rudbekie..moje odkrycie dzięki forum. w życiu bym ie pomyslała ze będę mieć żółty w ogrodzie zmienią miejscówkę bo tu sa od czapy ale podobaja mi się!

i przekwitająca werbena

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:22, 19 paź 2016


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1096
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)


Kibice mile widziani Graaaaaby ach te graaaaby, człek by je dziesiątkami brał

Będąc szczerym to właśnie kibicowanie na ogrodowisku wychodzi mi najlepiej. Można sobie z kawą usiąść lub pod kocem i patrzeć jak inni męczą się ze skarpą czy krawężnikami
A graby to najchętniej podziwiam z daleka. Uczulona jestem (podobnie jak na brzozy i na buki) więc tylko podziwiam cudze zakupy na zdjęciach.
W Kruklandii 07:44, 19 paź 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42787
Do góry
Aggaa napisał(a)


Cześć Juziu
bardzo łądna ta jesień u Ciebie
... mozesz zdradzić jaka to odmiana brzozy? Ma bardzo ładną białą korę...
A powiesz mi jeszcze kochana czy rozplenica pod brzozami to hameln?


Brzozy Doorenbos, a rozplenica NN Jest duuużo większa od Hameln, ma kaśniejsze liście i na początku bordowe kotki. Pokrój też ma inny...taki fontannowy bardziej.

W Kruklandii 22:05, 18 paź 2016


Dołączył: 02 paź 2016
Posty: 497
Do góry
Juzia napisał(a)





Cześć Juziu
bardzo łądna ta jesień u Ciebie
... mozesz zdradzić jaka to odmiana brzozy? Ma bardzo ładną białą korę...
A powiesz mi jeszcze kochana czy rozplenica pod brzozami to hameln?
Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 20:47, 18 paź 2016


Dołączył: 10 wrz 2013
Posty: 5717
Do góry
nawigatorka napisał(a)
Może Marto zrobisz zdjęcie brzozy jeśli ja wytniecie? Tak dla nauki forumowej.


Dokładnie taki mam zamiar, Aśka. Sama jestem ciekawa, co w niej znajdę. Wygląda to tak, jakby od środka grasowało coś, co ma siłę, by wybrzuszyć pień na grubość śliwek ułożonych jedna obok drugiej. Przerobiłam już trociniarkę czerwicę (fuj! ohydnie cuchnący i okropnie wyglądający szkodnik, który załatwił nam niemal cały szpaler brzóz brodawkowatych - została jedna sztuka), ale teraz nie jestem pewna, z czym mam do czynienia.
Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 20:40, 18 paź 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Może Marto zrobisz zdjęcie brzozy jeśli ja wytniecie? Tak dla nauki forumowej.
Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 20:38, 18 paź 2016


Dołączył: 10 wrz 2013
Posty: 5717
Do góry
Juzia - mam sporo chorych egzemplarzy w obwódkach. Od dołu niemal łyse, ale na czubkach już wypuszczają liście. Wolałabym ich nie usuwać, ale wiesz co... Mam w pamięci taki odcinek Gardeners World, w którym Monty Don wykopuje swoje wieloletnie bukszpanowe ramy... Płakałam razem z Nim Obyśmy nigdy nie musiały chwytać za łopaty w takim celu.

Co do brzozy - bardzo jej żałuję. Ponad rok walczyłam i już miałam nadzieję na wygraną, ale szkodniki mnie przechytrzyły. Wyczyściłam korytarze, zalepiłam dokładnie maścią ogrodniczą wszystkie otwory, a one chyba się w środku rozmnożyły... Albo po prostu od nowa zaatakowały drzewo.

W ogrodniczym. "Taka sytuacja"...

Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 20:29, 18 paź 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42787
Do góry
A to ciekawe co piszesz o bukszpanach
Czyli znów nie musiałam się spinać....

Brzozy szkoda
Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 20:22, 18 paź 2016


Dołączył: 10 wrz 2013
Posty: 5717
Do góry
Ostatnie chwile chorej brzozy. Bardzo mi żal, że nie udało się jej uratować. Pień pusty, powykręcany, ze szkodnikami w wybrzuszonych korytarzach. Czekałam, aż się przebarwi i zrobiłam pamiątkowe zdjęcia.

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 12:59, 18 paź 2016


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
jazzy napisał(a)
Ja jestem zakochana w grujecznikach Twoje już duże i okazałe, moje małe pipki, no trudno, poczekam...
Sobotnie foto ładne i takie jesienne już (mówię to patrząc na żywopłot grabowy)

tez jestem w nich zakochana dlategoj jeszcze nei wyleciały ale naprawde poza pieknymi liśćmi nie grzeszą uroda póki co.....

a zywwopłot grabowy taki rudy po zaszpecielowany...powienien byc jeszcze zieleńszy obcenie bo nawet brzozy sa zielone jeszcze
Niewielki kawałek wsi pośrodku lasu 12:07, 18 paź 2016


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
Wendy79 napisał(a)
Aga, taka cisza u Ciebie, ale czytałam u Ani, że brzozy dokupiłaś. Czyli powiększasz brzozową jednak . U mnie wszystkie sześć już posadzone Kawał rabaty będzie 21x4 metry. Jak ja to obsadzę...

To przez szpiegów z krainy deszczowców
Ale Aguś czuwa
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 11:58, 18 paź 2016


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
malgol napisał(a)
Przyszłam się przywitać chodząc ściezkami koleżanek z forum Super ogród się tworzy
Jeśli i moje doświadczenia się przydadzą to powiem,ze nie liście brzozy sa problemem a ...nasiona! Dla mnie w tym roku to była masakra. Miałam je nawet w wannie

Gosiu Witam Cie cieplutko u siebie Pod kamyczki na pewno pójdzie folia, aby nic tam sie nie siało

kasia_w napisał(a)
Ania, teraz jak patrzę na to, co posadziłaś i na Twój plan- tzn jeszcze trawy i drzewa w tym, to mi się nawet żwirek tutaj podoba Byle nie biały....

Żwierk ciemno szary albo jasno szary - szukam odcieni jak na kostce. Będzie nie za drobny nie za duży - taki w sam raz.

kasia_w napisał(a)


He he ja też w starych góralach zasuwam w ogrodzie. Ale pięta mi się urywa...trochę mi szkoda kasy na nowe buty górskie do ogrodu, pewnie przystosuję jakieś po córce

Ja na tym ogrodzie to niejedne i swoje i córy buty rozwaliłam. Kaloszki jako jedyne kolejny sezon wytrzymują

makadamia napisał(a)
Ładnie, coraz ładniej

Dziękować, dziękować

nawigatorka napisał(a)
moja pięciolatka nosi rozmiar 32 więc jeszcze chwilkę i też pożycze choć moje formie jeszcze śladu używania nie mają.no dobra.sporo błota na sobie

Asiu moja 13-sto latka ma już rozmiar 40. Przerosła mnie o 1 nr...ale był czas, ze w moich butach najlepiej jej się chodziłoMam nadzieję, że to już koniec rośnięcia stópek
Jeżeli chodzi o wzrost to właśnie zrównała się ze mną....
Niewielki kawałek wsi pośrodku lasu 11:52, 18 paź 2016


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
Aga, taka cisza u Ciebie, ale czytałam u Ani, że brzozy dokupiłaś. Czyli powiększasz brzozową jednak . U mnie wszystkie sześć już posadzone Kawał rabaty będzie 21x4 metry. Jak ja to obsadzę...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies