Haniu, Boćku, Alinak...witam i dziękuję

Miło mi, że zaglądacie
Z drogowskazem sprawa wygląda tak.........
Mąż zajmuje się fotografią i przyjmujemy klientów także w domu....
Wszyscy wiedzą, że ''dziewczyny lubią brąz... i słońce o tym wie...''
Ja często...gęsto...

pracuje sobie w ogrodzie w bikini.......
tzn.spodenki i góra z stroju kąpielowego...
Niezręczna sytuacja...rozmawiać z klientem w stroju plażowym....albo w gumiokach czyt. kaloszach
i rękawiczkach....i to podwójnych....
Jest drogowskaz....nikt mi się po ogrodzie nie pląta...znajomi i przyjaciele do domu, klienci do biura
Dla Sylwii....