No zobacz Zbysiu, jednak mam rację, coś powoli z tymi trawami, może one więcej deszczu potrzebują, a u mnie sucho; z wiadomych względów nie wszystkie podleję; zajrzę potem do ciebie i zobaczę kondycję twoich
i ciąg dalszy mojej narracji
ta trawa rośnie u mnie kilka lat, porozsadzałam ją gdzie się dało, bo jest piękna i nigdy nic z nią sie nie dzieje; taka wysłałam Hani, mam nadzieję, że u niej też rośnie
a to Red Baron, jak widać z dużej kępy źdźbła wyłażą, no chociaż czerwienieją
Moje sikoreczki ciągle kwilą w dziuplipopiskują cudnie, a rodzice zaiwaniają tam i z powrotem z jedzonkiem, ciekawe czy je wypatrzę.,jak będą wyciągać łebki z domku
Przepraszam, że tak długo zajęło mi robienie zdjęć, ale miałam problemy techniczne i w końcu zrobiłam je telefonem. Niestety telefon nie ma opcji focus na obiekty w małej odległości, więc oste jest tylko tło. Mam jednak nadzieję, że dadzą podląd na stan moich klonów. Mam je wykopać czy jeszcze cierpliwie poczekać?
Na pierwszym zdjęciu jest drzewo w najgorszym stanie, pąki liściowe są brązowawe, złamałam gałązkę, która jest raczej uschnięta.
Drugie zdjęcie przedstawia stan pozostałych dwóch sztuk, pąki są zielone, ale gałązki nie łamałam.
witaj Jolu fajnie się zaczyna u ciebie domek białoszary będzie super rzadko spotykany do tego odpowiednie roslinki i wrażenie będzie wiesz co chcesz i to najważniejsze życzę spełnienia
dodam ci moje iryski co sa koło mostku