W piątek była u mnie z wizytą Ela..tak ją zagadałam, że niestety nie zrobiłyśmy żadnego zdjęcia
Dostałam od niej cudowne białe irysy i coś co bardzo lubię.. rojnik
Gdyby nie to, że Ela postanowiła bronić się przed ignorancją piłkarską i pojechała do strefy kibica, zagadałabym ją na śmierć
Miro, niezła z Ciebie "czarownica" Myślę, że gdyby nie Ty, to Chorwacja nie wygrałaby tak wysoko
Świetne to zdjęcie!
A jutro czaruj ze zdwojonymi siłami, bo bardzo to nam potrzebne
P.S. znalazłam bratnią duszę na Ogrodowisku ja też oglądam wszystkie mecze
Inne też mam - ale mniej okazałe - ten biały jest ładny - będzie do przesadzenia bo astry na niego wchodzą i go zagłuszają a on zasługuje na wyeksponowanie
Mam też jednego dosłownie biało-czerwonego z bardzo wyraźnymi ostrogami - do wylotu bo nawet nie robię mu zdjęć (ze wzgl na to połączenie kolorystyczne) - ale Babcia i Siostra już chętne
W zamian za to mam od Babci obiecanego różowego falbaniastego - piękny!
Jutro będzie bój nie lada!
Ludzi zasiądzie gromada ,
I na stadionie, i po chałupach!
A nasi będą grać w upał!
I jak tu przeżyć ten trud narodu?
Wyskoczę na moment do ogrodu .
A jak powrócę po 2 godzinach
będzie wiadome wszystko!
Po minach!
I ja mam w ogrodzie orliki, które bardzo lubię . Pieknie mi w tym roku zakwitły niebieskie - bardzo okazała kępa i obfite kwitnienie - chyba miejsce im podpasowało.
Są wyższe od mojej córci I choć kwitnienie juyż jest na zakończeniu to teraz zdobią nasiennikami
Chcieliśmy się pochwalić naszym ogrodem japońskim Mori no tonari w Janowicach (śląskie). Nazwa ogrodu oznacza "ogród pod lasem" i wzięła się stąd, iż całość została tak stworzona, by ogród naturalnie wkomponował się w las rosnący tuż za płotem.
Prezentowane zdjęcia pochodzą z wiosny 2006 roku. Ogród był już wówczas właściwie gotowy. Obiecuję też, że podczas kolejnej tury dodam nowsze zdjęcia z jesieni 2009.