Blaski i cienie nowego życia
09:30, 19 lip 2022
Wczoraj, wreszcie! Rozebrałam stary płotek wokół warzywnika. Że względu na ogrom ślimaków nie mam żadnych plonów, więc zamiana na jagodnik się opłaciła. Teraz zostało mi zmienić oblicze tego miejsca...znów prace ziemne mnie czekają, których nie mogę robić....jak zwykle będzie po trochu
Wczoraj plewiłam przy porzeczkach, zrobiłam połowę, mrówkom na złość bo sobie w korzeniach urządziły mrowiska. A na górę poszła słoma. Przyznam że ta słoma jest dla mnie bardzo pomocna, więc tu też będzie ona codziennością. Mam nadzieję że się uporam z tym wszystkim i kolejne zdjęcie będzie lepsze. Trzymajcie kciuki
Wczoraj plewiłam przy porzeczkach, zrobiłam połowę, mrówkom na złość bo sobie w korzeniach urządziły mrowiska. A na górę poszła słoma. Przyznam że ta słoma jest dla mnie bardzo pomocna, więc tu też będzie ona codziennością. Mam nadzieję że się uporam z tym wszystkim i kolejne zdjęcie będzie lepsze. Trzymajcie kciuki

