Marta, narysowałam o co mi chodzi z połączeniem tych rabat.... Ale na szybko bo mój łaskawca syn dopiero usnął
Oczywiście nie ma tam prawie, żadnych roślin z rabaty po lewej (jak to u mnie zwykle)
To jedynie w celu pokazania o co biega Ale oczywiście jak Ci się spodoba to wykorzystaj.
Czy mówiłam już że uwielbiam nasz bazarek??
Dzisiaj kupiłam powojnik bylinowy (szkoda że nie miała drugiego) - taki jak u Bogdzi podziwialiśmy (nie załapałam się na sadzonkę a chciałam mieć) i 2 duże żurawki bordowe (te nowocześniejsze mi wymarzły, więc dosadzę w ich miejsce te zwykłe). Dla stałej klientki 30 zł - tyle zapłaciłam, normalna cena powojnik 15, zurawki po 12. I tak tanio wydaje mi się!
Zakupy:
Witam z rana.
Bogdziu mój mizerniutki Rh, ale cieszę się z niego bardzo.
Ty mu dawałaś nadzieję kiedys jak pytałam.
Pewnie już pisałaś, ale zapytam czy mogłabym mu poszerzyć dołek wokół korzeni i nasypać ziemi?
Podobno najlepszym sposobem na uchronienie własnych zbiorów,zaprosić szpaka do ogrodu.Będzie pilnował swego terenu przed innymi,a sam jeden ,nawet z rodziną....ile nadziubie?
Też tak czytałam.... ale boję się tego, że mój szpak może być z rodziny wielodzietnej i wielopokoleniowej
Moje nowe róże więdną.. nie mająsucho, nie mająmszycy, mają ładne przyrosty które więdną....fachowcy do róż...pomocy.
i uschnięty cis, dzisiaj zostanie wyeksmitowany...
jak ja bym chciała żeby już wszystkie roboty były zakonczone, żeby nie było dookoła placu budowy. Mogłabym posprzątać i cieszyć się że jest ładnie...
Szybko działasz, moje jeszcze czekają na posadzenie. Ja jakoś tylko o kulka myślałam a taki ekranik też widzę że fajnie z nich wychodzi. Podsunęłaś mi nowy pomysł
Ciekawe co Ci przyszło do głowy ?
Dziś mój żywopłocik wygląda tak
nowe przyrosty przymarzniętej jodly którą oskubałam z 'pomarańczowych' igieł
Wiesz Aniu, że moja jodła ( o której kiedyś pisałam, że chyba podmarzła) wygląda podobnie Nie wiem co z nią będzie, bo z jednej strony cieszę, się , że żyje a z drugiej wkurza mnie taki widok
Odnośnie tych białych kul, które kupiłaś - to wydaje mi się, że lepiej by im było gdzieś w żwirku
Beatko, ja tą moją mocno pociełam i powypuszczała nowe przyrosty, narazie taka biedna... Co do lamp to w tym miejscu ma być właśnie żwirek Narazie czekam, aż M rozłoży nawadnianie i będziemy przysypywać... widzę, że muszę się uzbroić w cierpliwość bo miał zacząć w ubiegłym tygodniu...
nowe przyrosty przymarzniętej jodly którą oskubałam z 'pomarańczowych' igieł
Wiesz Aniu, że moja jodła ( o której kiedyś pisałam, że chyba podmarzła) wygląda podobnie Nie wiem co z nią będzie, bo z jednej strony cieszę, się , że żyje a z drugiej wkurza mnie taki widok
Odnośnie tych białych kul, które kupiłaś - to wydaje mi się, że lepiej by im było gdzieś w żwirku
Linia kropelkowa prawie cała założona. Niestety mamy więcej pracy, bo w części ogrodu wysypaliśmy korę dwa tygodnie temu, żeby nam nie rosły chwasty. Ale co tam, fajnie, że podlewać nie trzeba Widać na tym zdjęciu, że barkuje moich wymarzonych miskantów Morning Light, a w narożniku koło szamba(bedzie ścięte ) chcę posadzić Świerk Aureospiciata.
Trawka rośnie jak szalona. Ma 12 dni
A to mój kącik w cieniu. W południe jest całkiem zacieniony.