Ogród w Otrębusach
10:35, 08 lis 2016
Ursa, ze względu na absorbujące dzieciaki generalnie cały czas siedzimy w domu. Poza tym jak już jesteś koło nas, to zapraszam. Zawsze jest u nas pyszna kawa i coś dobrego do niej się znajdzie. Wydawało mi się jednego razu gdy robiłem coś rano w kuchni, że widzę jak jedziesz na rowerze, ale głowy nie dam. To mam nadzieję było już po tym, jak znalazłem wolną chwilkę i zgrabiłem część liści z trawnika, bo już była masakra. Najwięcej problemu mam teraz z żołędziami. Ten dąb czerwony strasznie dużo ich w tym roku naprodukował.
Magnolia - jak gruby dać ten styrodur i do jakiej głębokości? Wydaje mi się że rabialne jest maks 50cm. Więcej nie dam raczej rady wkopać. Z góry w największe mrozy chcę okresowo nakrywać grubą geowłókniną. No ale z drugiej strony drzewko w donicy przeżyło i miało się super. Tak samo powinny przeżywać po zimie lawendy od strony tarasu. A jednak tak się nie stało i padały wybiórczo.
To drzewko, świdośliwa, ma jednak jedną zasadniczą wadę. Jak tylko zaczną się wybarwiać owoce trzeba je szybko zebrać, bo jak się do nich dorwą szpaki, to taras, elewację i kostkę pokryją ciemnogranatowe, trudno usuwalne plamy :/
Magnolia - jak gruby dać ten styrodur i do jakiej głębokości? Wydaje mi się że rabialne jest maks 50cm. Więcej nie dam raczej rady wkopać. Z góry w największe mrozy chcę okresowo nakrywać grubą geowłókniną. No ale z drugiej strony drzewko w donicy przeżyło i miało się super. Tak samo powinny przeżywać po zimie lawendy od strony tarasu. A jednak tak się nie stało i padały wybiórczo.
To drzewko, świdośliwa, ma jednak jedną zasadniczą wadę. Jak tylko zaczną się wybarwiać owoce trzeba je szybko zebrać, bo jak się do nich dorwą szpaki, to taras, elewację i kostkę pokryją ciemnogranatowe, trudno usuwalne plamy :/