Jak dla mnie ta wersja jest idealna, a co do szybkości wzrostu to trawy chyba dość szybko urosna hortensje chyba też malutkie nie są, ja bym nie kombinowała tylko brała gotowca i sadziła, jedynie dodałabym przed kulami żurawek dla koloru np. marmelade, i kule dała różnej wielkości. a trzmieline na pniu daj na inną rabatę trawa pod okna chyba najlepsza będzie Morning light, niższa i "zwiewniejsza"
Kaisog naprawdę ma rękę do projektowania
pozdrawiam
Bogdziu kochana, tak wiele się działo dobrego i miłego19-go maja 2012r. za Twoim przyzwoleniem i zaproszeniem.
Za spotkanie w ogrodzie rododendronowym podziękowałam na wątku Spotkanie u Bogdzi, a teraz dziękuję, że nas zawiodłaś do pięknego ogrodu w Wiączynie, znanego z programu TV"Maja w ogrodzie". Buziaczki.
Basiu, zajrzałam do Ciebie po nowemu Jak się kogoś pozna w realu, poczuje jego przyjazny uścisk, usłyszy miły głos, to wszystko nabiera innego wymiaru. Pozdrawiam serdecznie
Sprawdziłam, u mnie tez kilka pączków róż już sie ujawniło
Dziś chciałam Was zaprosić do ogrodu pełnego starych ksiąg. Nie trzeba chyba dodawać, że dotyczących ogrodów. W internetowym portalu www.polona.pl została przygotowana specjalna strona nazywana kolekcją nosząca tytuł „Z książką do ogrodu” http://www.polona.pl/dlibra/collectiondescription2?dirids=53
W kolekcji zebrano książki i dokumenty graficzne (rysunki, fotografie, pocztówki) dotyczące praktycznego ogrodnictwa, planowania założeń ogrodowych oraz ich historii. Skupiono się głównie na piśmiennictwie polskim i ikonografii ogrodów powstałych w historycznych granicach Rzeczypospolitej. Kolekcja będzie uzupełniana o publikacje w językach obcych i ikonografię ogrodów zagranicznych.
Pojęcie harmonijnego ogrodu zmieniało się na przestrzeni dziejów; było powiązane z filozofią i estetyką epoki, z gustami i trybem życia społeczności, ale ideą przewodnią było tworzenie raju na ziemi. Publikacje do kolekcji dobierano kierując się zasadą, że prawdziwy ogród oddziałuje na wszystkie zmysły człowieka: wzroku, smaku, słuchu, powonienia, dotyku. Znajdziecie tam poradniki sprzed lat pełne staroświeckiego uroku z radami, które może po ostrożnym przetestowaniu dadzą się zastosować w naszych ogrodach, zielniki i katalogi roślin ozdobnych i warzyw, obszerne dzieła pozwalające jak najlepiej zaplanować ogród przy wiejskiej siedzibie czy ogródek kwiatowy na 100 m2 (przyznaję się bez bicia, że tytuł mojego wątku zaczerpnęłam z książeczki Bronisława Gałczyńskiego „Ogród kwiatowy na 100 metrach kwadratowych” lekko go modyfikując) i książki o dziejach ogrodów.
Elu ale super spotkanie mieliście... troszke zazdroszczę ale jak nasza sytuacja się troszkę unormuje i dzieciaczki troszkę podrosną to mam nadzieję że uda się mi wybrać na jakiś zjazd i poznać wspaniałych ludzi z Ogrodowiska
Ogródek pięknieje z dnia na dzień Na mozgę mam pomysł żeby wsdzić ją w donicy w ziemię i wtedy będzie miała taki kształt jak chcemy i nie rozejdzie się na boki...
Dziewanna pięknie kwitnie i rododendron też mi się spodobał Jaka to odmiana? Ma tyle pąków że szok
Mój M. też już sobie ławeczkę zaanektował W dodatku z widokiem na przepiękne klony
Bożenko , mam prośbę, sprawdź czy On nie wyrył na tej ławeczce KOCHAM JOTKĘ lub TU BYŁEM???
Bo siedział tam wystarczająco długo
Pachnie Ale jak pisałam, są angielki pachnące dużo mocniej, np Gertruda Jeckyll, ale ona ma u mnie już w tej chwili prawie 2 m! Pachnie oszałamiająco !
W tym szpalerku są 3 krzewy.
Pięknie pachnie i ma ładne kwiaty też Wife of Bath, różowa.
Ten krzew przesadzałam 3 razy więc nie jest okazały, teoretycznie powinna być taka jak Mary Rose.
Eve znowu zrobiłam sobie wycieczkę po Twoim wspaniałym ogrodzie masz sporo róż, czy mogłabyś mi polecić jakieś róże rabatowe w kolorze różowym, odporne na choroby, pachnące i najlepiej jak najdłużej kwitnące?
Witaj Moniko Masz chcejstwa jak każda ogrodniczka Jakie duże mają być te rabatówki? Chociaż właściwie to nie problem, bo każdą różę można ciąć i dostosować do rozmiarów przez nas pożądanych
Polecam róże Davida Austina albo Kordesa, bo są dosyć odporne na choroby, chociaż czasem zależy to też od stanowiska w którym rosną.
Angielki rosną dość duże, przynajmniej te, które ja znam, ale jak mówłam można je ciąć. Właściwie różą, która mnie nigdy nie zawiodła jest Mary Rose, różowa, kwitnie najwcześniej i najpóźniej kończy, u mnie czasam ma 4 rzuty.
Czasem zapada na czarną plamistość, ale to może dopaść każdą różę, ma mnóstwo kwiatów, pachną, jednak znam mocniej pachnące angielki.
Zobacz jaka piękna Tu są po mocnym przycięciu, potrafią rosnąć do 1.60