Ja mam tak samo z jedna limelight przy Pissardi. Ewidentnie niedobory wody decydują o ich urodzie, ale nawozenie również. Podobno moje karmię kiełbasa, ale to nie prawda trzeba je intensywnie nawozić aby miały wielkie kwiaty
Nie ups, tylko nie ma co kusić losu Wytrzymaja do wtorku. W swięta obmyślę gdzie posadzić (????) i wkopię we wtorek po pracy. Przestawiamy zegarki jeszcze do 19 będzie jasno!!!! Huuura!
Irenko mysle ze im bardziej dojrzaly ogród, tym mniej sie przejmujemy startą pojedynczych roślin. Jak to Danusia pisze w dekalogu - będzie miejsce na nowe roślinki
Napia pytanie gdzie masz pedraki? Na rabatach czy na trawniku. M od kilku lat stosuję areację tarwnika walcem z kolcami.... To taka naturalna metoda na larwy pędraków i komarnic w trawniku. Rabaty warto hakać ,... Walka mechaniczna jest bardzo skuteczna z tymi wielkimi larwami. Aczkolwiek gdy kiedyś zobaczyłam larwę guniaka czerwczyka mało nie umarłam... Pędraki to małe pikusie ..
U nas tez pada i obawiam sie ze lasek niwych krokusów wielkokwiatowych nie doczeka do Swiat. A wylazły niemla wszystkie Joannay i staryją Flower Redord. Oby przetrwały te opady
Zazdroszcze Pana do róz, bo ja wygladam zawsze jak po walce z kotami po cięciu roz. Mam wprawdzie świetne rekawice ze sklepu Szefowej ale mam poszarpane całe nogi...
Mysza mój buldog bardzo długo nie polował na koty, bo nikt go na ni nie szczuł... Az do pieknego lata gdy pojechaliśmy na urlop i był pod opieką teściów.... Wg mnie pies nie jest naturalnym wrogiem kotów, to wynik zachowań ludzkich wiec jeśli kupisz szczeniaczka i będa życ w symbiozie - dozgonna miłośc zwierzaków gwarantowana. Oglądałam wiele takich przypadków w domach przyjaciół. Na forum tez jest sporo domów z kotami i psami jednocześnie. Wiec chyba to co piszę odzwierciedla stan faktyczny
Ha widze, że wielkie cięcie róż sie w całej Polsce zbliza
U mnie znów leje... Jedyna pociecha że nawoz sie wreszcie rozpuści... Bo w niedziele w ciemnosciach egipskich, przy wiejącym wietrze i mocnym deszczu sypałam.... Na drugi dzien gdy rano zobaczyłam efekt to struchlalam....na szczęscie od niedzieli deszcz padał i ropusćil nawóz na lisciach roslin...