Jestem pierwszy raz przepiękny dom i usytuowanie terenu.
Pole do popisu nie jest to trudny teren ale nasuwa się pewnie mnóstwo pomysłów jak go zaaranżować chodzi mi o tył domu.
Trawy obecne robią robotę a ten akcent z klonu chyba Atropurpurea jest przepiękny.
Dlugi pas muru tak jak pisałaś trzeba czymś obwiesić o ile się nie mylę. Pewnie jakimś bluszczem. Dałabym jakieś akcenty z terenu chodzi mi o gadżety drabiny np w poziomie, kola Lub lustra w ramach.
Ogólnie jest pięknie i trzeba czekać na koniec realizacji i pełnię szczęścia.
Jolu im grubsze4 posłanie tym lepiej. Chyba że jest upał, to wtedy leżenie na samej trawce. Groszek się udał ku uciesze wnucząt a to za sprawa gnojówki - dzisiaj po deszczu kolejne podlewanie.
Haniu jest głaskany i pieszczony ale nie zawsze to lubi. Chyba pamięta swą wczesną młodość i wyrzucenie do lasu.
Wieczorem był mały piknik z dziećmi i wnuczkami ale o 20 deszcz nas zgonił pod zadaszenie.
Ja też posiałam w dobrej dzungli lekko podlewałam i nic .Drugi raz wysiałam już nie w takim cieniu a w miejscu zacienionym i też nic .Moze po kilku latach wzehdzie ha ha .Zobaczymy . Czekam moę ktoś się odezwie.Dzięki Haniu Lecę do ogrodu.
Cześć Wiolu
Przywiało mnie tu z innego wątku i zostaję, bo bardzo mi się podoba. Będę śledzić na bieżąco, bo archiwalne wpisy to sobie zostawię na długie zimowe wieczory
Dlatego wybacz jeżeli gdzieś już było: z czego masz tutaj obwódkę? Masz może zdjęcie z bliska?
Hakonki masz przecudnej urody, szukam od początku sezonu i same bidy w szkółkach, przez internet pewnie jeszcze gorzej. Marzą mi się łany jak twoje...
Cześć. Mam w ogrodzie jodłę kalifornijską. Ma około 20 lat. Nigdy nic kompletnie się z nią nie działo. W tym roku wzięliśmy ogrodnika do paru prac. Zobaczył jodłę i powiedział, że gałęzie nie powinny leżeć na ziemi, bo złapie grzyb. Dolne gałęzie faktycznie były bardzo nisko. Przyciął gałęzie z dołu jakiś miesiąc temu. Takie, ze 3cm grubości. Obecnie parę gałęzi bardzo wykręca i widać, że jest w gorszym stanie. Pojawiło się coś co widać na zdjęciu. W sklepie ogrodniczym powiedzieli, że to tarcznik i żeby potraktować go Mospilanem. Miał ktoś coś podobnego? Tarcznika miałem w oranżerii na Hoji, ale wyglądał inaczej. Szukałem w sieci podobnych zdjęć, ale nic nie znalazłem. Po nakłuciu wypływa sok, w środku tego czegoś biały proszek. Po dotknięciu palcem miękkie.