Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:43, 02 paź 2016


Dołączył: 13 wrz 2011
Posty: 2292
Do góry
polinka napisał(a)


Asia...Ty mnie jeszcze nie przeklinasz? Teraz sobie przypomniałam Jak jeszcze to jest aktualne to wieczorem poszukam ok.?

Czyli nie tylko ja tak robię? Problemem jest jak człowiek ma małą nerwicę natręctw i musi mieć wszystko na swoim miejscu Ja po prostu nie potrafię żyć w bałaganie tak w domu jak i w ogrodzie. Denerwuje mnie kazdy liścik, chwaścik, kwiat, który kwitnie nie w tą stronę co trzeba. Podejrzewam, że na forum jest nas takich więcej i póżniej mamy "wyczyszczone" ujęcia z ogrodu.


A ja jestem straszną bałaganiarą i raczej się to nie zmieni. I przyznam się bez bicia, że wiele rzeczy nie zauważam, bądź najzwyczajniej w świecie mi nie przeszkadza. Np. liście brzozy na trawniku. Chwasty mnie wnerwiają, jednak z moją złą organizacją czasu raczej zawsze będę JE miała. Ale są plusy tego stanu rzeczy. Poli ma "zupę" dla traw
Podwórkowa rehabilitacja 18:52, 02 paź 2016


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 965
Do góry
ryska napisał(a)
Brzozy....brzozy...


Wyjątkowo piękny widok.
Podwórkowa rehabilitacja 18:47, 02 paź 2016


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 12007
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Śliczne zdjęcia, zwłaszcza brzozy! Uwielbiam ich widok, i chętnie w las się wypuszczam. Ostanio rzadziej.

Haneczko witaj, zatrzymał mnie artykuł o wrotyczu, który zalinkowałaś na fb. Coś niewiarygodnego.
Brzozy rządzą a w tych trawach i we mgle wyglądały bajkowo. Oczy napasłam na cały miesiąc
Podwórkowa rehabilitacja 18:13, 02 paź 2016


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Śliczne zdjęcia, zwłaszcza brzozy! Uwielbiam ich widok, i chętnie w las się wypuszczam. Ostanio rzadziej.
Mój ogród pod lasem 17:46, 02 paź 2016


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry


Rozchodnik Matrona i turzyca ceglasta

a tu z wrzosami


i plan dalszy i moje brzozy smeciuchy
Podwórkowa rehabilitacja 17:30, 02 paź 2016


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 12007
Do góry
Brzozy....brzozy...
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 15:59, 02 paź 2016


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Madzenka napisał(a)
Wszystkie pory roku w Twoim ogrodzi są piękne ale najbardziej lubie jesień
Moje dooorenbosy odmiana pendula w ogóle nie są uciążliwe, nie smiecą. O co chodzi?

Odniosłam, się do bardzo dużych drzew i podkreśliłam, żeby sadzić je od strony zawietrznej i dalej od zabudowań, 12szt 20 metrowych drzew, które wchodzą mi prawie do okien potraf2i uprzykszyć mi życie, to brzozy sądzieckie.

Marzenko brzozy Doorenbos są śliczniutkie, moja malutka, też nie sprawia mi kłopotu

Jesień ze słońcem jest super


Tu ma być ogród :) 12:54, 02 paź 2016


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Witajcie niedzielnie.
Obiecane fotki brzozowej, tutaj jesień już dobrze widoczna - brzozy zrzucają liście, rozplenice częściowo przebarwione, jeżówki i rozchodniki z zaschniętymi kwiatami.
Drażni mnie to miejsce bo żywopłot wciąż nie spełnia swojej funkcji, tuje i świerki zbyt małe i z jednej strony widoczna góra chwastów u sąsiada, z drugiej masakryczna zielona, plastikowa siatka założona przez drugiego sąsiada, sami zresztą zobaczcie
;-/






W Kruklandii 09:44, 02 paź 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43088
Do góry
Madzenka napisał(a)
Oprócz tego co posadziłaś co jeszcze kupiłaś?



PiS. Moje brzozy chore tak, ze chętnie by, im wszystkie liście oberwała....... Masakra jakaś. Przez tyle lat były ładne, czasami je tylko cos podżerało. W tym roku to juz nawet gąsienicom nie smakują.....


Oooo Fajnie, że wpadłaś
Zerknij na moje wypociny różane!!!

Kupiłam jeszcze białe tulipany w mega paczce, różowe, jasno różowe bez nazw oczywiśćie Będzie niespodzianka
Claudie kupiłam, irysy żyłkowane i czosnki główkowate.

Brzozy.... jedno słowo tylko....masakra!
Ale i tak je kocham!
W Kruklandii 09:42, 02 paź 2016


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Oprócz tego co posadziłaś co jeszcze kupiłaś?



PiS. Moje brzozy chore tak, ze chętnie by, im wszystkie liście oberwała....... Masakra jakaś. Przez tyle lat były ładne, czasami je tylko cos podżerało. W tym roku to juz nawet gąsienicom nie smakują.....
Mój ogród pod lasem 22:00, 01 paź 2016


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry
Czyli ja swoje też ogoloce na pograniczu zimy Danusia też poradziła zmniejszyć koronę

Jeszcze jakby wiosenne pylenie na żółto sosen ograniczyć byłoby idealnie...

Może się wydawać że jestem marudna, ale mam 4 sosny pod tarasem i 3 brzozy z boku tarasu...także chyba rozumiecie
Mój ogród pod lasem 21:33, 01 paź 2016


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Gosiu zdjęcie podkrzesanej brzozy sąsiada, pozwalam sobie wkleić u Ciebie. Potem usuń, no problem. Jak tak na nią dzisiaj spojrzałam, to ona jednak aż tak bardzo podkrzesanie nie wygląda, ale ja pamiętam ją przed podcięciem, ogromne konary zaczynały się dużo niżej.


Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 19:14, 01 paź 2016


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
malgol napisał(a)
Dzięki Agato za rady Chociaż liczyłam na bardziej pozytywna opinie Musze Ci powiedzieć i wszystkim ewentualnym zainteresowanym ,że moje brzozy rosna właśnie ...od zachodu! W moim regionie najczęściej są wiatry zachodnie i może to ma wpływ a może po prostu jednak strona świata nie ma znaczenia ? Hmm,szkoda

Pozdrawiam serdecznie

Zachodnia strona dla brzóz jest idealna i za domem, super masz wyczucie...ciesz się z brzózek, ja kocham brzozy i ta miłość wychodzi mi bokiem, brzozy sąsiad posadził dla siebie dobrze...ale tak już jest z miłością, mam wieczny bałagan i jak to zaakcetować...siem wykańczam
...ale przysłowie do mnie pasuje "Agata nogą zamiata"....

Jesień niestety

Ogród i co dalej 13:20, 01 paź 2016


Dołączył: 11 kwi 2016
Posty: 1466
Do góry
Makusia napisał(a)
Monia- no brzozy oczywiście sadź

Ja pierdziu, ale rozpierducha! Zabrał Ci przystojniak ten beton z ziemią zmieszany, czy Kopciuszkiem teraz będziesz?


Brzozy u kogoś TAK u mnie NIE , je jestem leniwiec i jak pomyślę co się pod nimi dzieje jesienią to masakra jakaś , mama ma u siebie na działce i wiem coś o tym, ale Ty Martuniu u siebie sadź , pięknie będą wyglądały na półce.

A propos rozpierduchy to będę kretem - górnikiem , bo ten duży gruz to i owszem zabrał, ale te drobnostki i muszę sama własnymi ręcyma wybrać wywieźć do mnie na drogę ot i cała bajka to teraz DO ROBOTY !!!!
Mój ogród pod lasem 10:48, 01 paź 2016


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9673
Do góry
Gosia, z tymi farfoclami trzeba się po prostu pogodzić. Brzozy są piękne, nie ma co wycinać, tym bardziej, że pozwolenia raczej nie dostaniesz.
Mój ogród pod lasem 10:23, 01 paź 2016


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Doorenbos też śmieci, ale tak bardziej zwarcie Liści są dużo większe, a kotki dłuższe, wiec mniej się niosą z wiatrem po ogrodzie, ale pyłki za to dają do wiwatu..wszystko żółte. Doorenbos rosną wolniej i mają przepiękną korę. Liście też dłużej siedzą na drzewie. W tej chwili zwykle brzozy prawi gołe, a Doorenbos zielona.

Zajrzałam bo pytałaś u Aganii ... nie wiem czy mój głos się na coś przyda, bo nie wnikam dlaczego to pytanie .. .
W Kruklandii 09:55, 01 paź 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43088
Do góry
malgol napisał(a)
No nie , ale wielkie dzięki i za to


No dobra...plusy Doorenbosów...moim zdaniem:
bielusieńka kora
niższe niż brodawkowate
większe liście

Ale jakbym miała już duże brzozy takie jak Twoje....to bym nie zamieniała

Ogród nowoczesny w pradolinie Warty 09:24, 01 paź 2016


Dołączył: 13 maj 2015
Posty: 302
Do góry
Asiu, wyobraź sobie, że ogród robiła nam jedna z firm lokalnych o świetnych referencjach Ale z obserwacji widzę, że ogrody robią tak, aby nieustannie wymagały oprysków (róże, perukowce, maliny podlewane zraszaczami młoteczkowymi), usług pielęgnacyjnych ich ekipy itp. Teraz znalazłam Panią, która ma zupełnie inne podejście, edukuje klientów i jeśli ktoś ma pomysł w stylu brzozy przy tarasie to pyta czy będę sprzątać namiętnie itp. Wymieniła zraszacze na linię kroplującą we wszystkich klombach, zraszaczami podlewana jest tylko trawa i łąka, zaproponowała rozsadzenie sosen czarnych (były upchane co metr), fajnie tłumacząc jak się sosny rozrastają. 4 lata temu, gdy były robione pierwsze nasadzenia byłam zielona, nawet nie dyskutowałam, gdy ekipa informowała "ale szef wszędzie tak każe sadzić"
Mój ogród pod lasem 23:05, 30 wrz 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43088
Do góry
Piękny ogród i pięęęęękne drzewa!!!!
Które to brzozy chcesz wymieniać??? Te duże??? Ani mi się waż!

Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 22:44, 30 wrz 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
jankosia napisał(a)


Haha Pytam się a zareagowałam tak samo dzisiaj na hasło czy to drzewko kupimy "tam" Pod Łodzią kochana to ja mam kilku panów to nie wiem o którym możesz pisać Brzózkę muszę dokupić. Ten z okolicy ma złe? Swoje i niego kupowałaś, nie? Czy mi się pomyliło? Moja od niego najgorsza ze wszystkich ale wzięłabym trochę mniejszą to by się łatwiej zaaklimatyzowała. Pasuje mi bo on przywozi pod dom Jak coś nie tak to proszę mi pisać - może być nawet na priv

A na mężów się nie licytujcie bo nie macie szans Mój złotą rączką raczej nie jest ale ma inne zdolności Dobra spadam zanim napiszę za dużo


Aaa to musisz mi podać namiary Pomyliło Ci się ... brzozy to z Wrocka przywiozłam ... no to ostatnie Ci się nie udało
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies