Cienisty mikrokosmos
07:29, 26 mar 2012
Nesa przestań pisać takie głupoty, za kilka chwil będziesz tak dumna ze swojego ogródka, jak nie wiem co. No i co a tego że jest taki malutki, ale uroczy
O jego wartości nie świadczy wielkość ani co tam rośnie, tylko to, ile Ci daje radości kiedy w nim przebywasz, albo kiedy coś zakwitnie, nawet jeśli to miałby nawet być mniszek, W końcu to też kwiatek, a osobiście uwielbiam wiosną takie dzikie trawnikii kwitnące na żółto
Uszy do góry i trzeba pooglądać formy na pniu.
Polecam:
trzmielinę Fortunego (kolorowe odmiany) są dostępne od 35 zł, miłorząb "Mariken" - koszt powyżej 100 zł, no i wypasionego cisa na pniu, ale on będzie dość kosztowny (400-800 zł) - niestety.
Można czasem trafić jakiegoś "cudaka" na kiju, nieokreślonego zupełnie, ale trzeba mieś szczęście żeby akurat się napatoczył
Ginkgo biloba "Mariken" jesienią

Ginkgo biloba "Pendula"
A może byś dodała gdzieś klona palmowego?
Cis na pniu
No i myślę, że miejsce na kulkę choć jedną się znajdzie, da określoną formę przez cały rok
O jego wartości nie świadczy wielkość ani co tam rośnie, tylko to, ile Ci daje radości kiedy w nim przebywasz, albo kiedy coś zakwitnie, nawet jeśli to miałby nawet być mniszek, W końcu to też kwiatek, a osobiście uwielbiam wiosną takie dzikie trawnikii kwitnące na żółto
Uszy do góry i trzeba pooglądać formy na pniu.
Polecam:
trzmielinę Fortunego (kolorowe odmiany) są dostępne od 35 zł, miłorząb "Mariken" - koszt powyżej 100 zł, no i wypasionego cisa na pniu, ale on będzie dość kosztowny (400-800 zł) - niestety.
Można czasem trafić jakiegoś "cudaka" na kiju, nieokreślonego zupełnie, ale trzeba mieś szczęście żeby akurat się napatoczył
Ginkgo biloba "Mariken" jesienią
Ginkgo biloba "Pendula"
A może byś dodała gdzieś klona palmowego?
Cis na pniu
No i myślę, że miejsce na kulkę choć jedną się znajdzie, da określoną formę przez cały rok
