Otwórz Haniu na pulpicie w OpenOffice, albo innym programie służacym do pisania tekstów taką ikonkę Notatki i wtedy dopisujesz i jednocześnie edytujesz tekst, a wykreślasz co już niepotrzebne przy każdej nowej wizycie.
Albo notesik zgrabny w kwiatki w szufladzie. Ja taki mam
Elu, napisz na tym rysunku wymiary, gdzie ile jest, wtedy łatwiej będzie zaplanowac rośliny i tyle się zmieści ile będzie na projekcie, żeby nie za gęsto "nasadzić" na papierze
Do hortensji pnącej pasują byliny typu funkie (Hosta), parzydło leśne, tawułki (Astilbe), kopytnik, pachysandra.
Mógłby się tam znaleźć cis pospolity odm. Elegantissima o złocistych końcówkach, albo "Semperaurea".
Jakbyś chciała więcej iglaków to jeszcze choina kanadyjska "Jeddeloh" jasnozielona, koronkowa.
Ja bym oczywiście posadziła np. kule z cisa i bukszpanu do kompozycji, jako punkty dominujące wśród bylin niskich.
Może tam być także trzmielina np. Golden Harlequin, żeby zimą nie było pusto.
Kochani, jakie fajne wpisy dziś u mnie, lubię Was za to wsparcie, jakiego udzielacie dla innych. Dzisiaj ogarniałam ogród na poważnie. To już nie była zabawa. Drabiny i nożyce spalinowe na wysięgniku poszły w ruch Cięliśmy bardzo wysokie żywopłoty i daglezję. Zmywaliśmy taras po zimie. Tylko tyle udało się zrobić. A wiało niemiłosiernie
Super wyszło to przycięcie A te nożyce na wysięgniku to jak widać nie zastąpiony sprzęt do takiej pracy.
Bardzo Wam dziękuję , mam przynajmniej jasność czarna ogrodnicza lub próchnica kwaśna i odkwaszona + ziemia Coniforf (jak ją dostanę ) no nic poszperam .... będę jej potrzebować w dużej ilości.
Jak duże ilości to poczytam na worku, kto jest producentem.Może ciężarówę wyśle wprost do Ciebie.
Kochani, jakie fajne wpisy dziś u mnie, lubię Was za to wsparcie, jakiego udzielacie dla innych. Dzisiaj ogarniałam ogród na poważnie. To już nie była zabawa. Drabiny i nożyce spalinowe na wysięgniku poszły w ruch Cięliśmy bardzo wysokie żywopłoty i daglezję. Zmywaliśmy taras po zimie. Tylko tyle udało się zrobić. A wiało niemiłosiernie
I mnie czeka pracochłonne zajęcie, z moja jodłą poprzycinanie każdej gałązki
U mnie te listki były też zwinięte. Jest ciepło, a ziemia zmarznięta. U mnie pomogło mocne podlanie, ziemia pobrała wodę, rozmarzła i korzenie spokojnie mogły popbrać wodę. Inaczej mogą "wypaść" z powodu suszy fizjologicznej. Można rozgarnąć kopczyki z kory też.
Bardzo Wam dziękuję , mam przynajmniej jasność czarna ogrodnicza lub próchnica kwaśna i odkwaszona + ziemia Coniforf (jak ją dostanę ) no nic poszperam .... będę jej potrzebować w dużej ilości.
Jak duże ilości to poczytam na worku, kto jest producentem.Może ciężarówę wyśle wprost do Ciebie.
Podoba mi się, że przejechałeś skarpą w rogu za dom. Inczej niż jest. Zlikwiduje to ostry kąt tej skarpy, nieco ją rozciągnie. Ładne to jest.
Ja bym nie sypała białego żwiru tylko kamyki szare tłuczeń, albo okrągłe. Wydaje mi się, że to za duży kontrast i taka czysta biel wygląda na sztuczną.
Widzisz. Gosia także tu widziała drewno.
Muszę przyznać, że omawialiśmy ten temat na anszym spotkaniu wczoraj i stanęło na podkładach, ale rodzina się nie zgodziła.
Richie, ten przekrój z kręgiem jest dla bardzo ciężkich głazów, my teraz robimy jeszcze prościej, jest gotowy prefabrykat z klapką do wyciągania pompy, nawet kratki nie trzeba. Wszystko jest gotowe w komplecie
Inne rysunki pokazują tak samo jak u Ciebie- z kratką. Prawda że to wspaniale spełnia zadanie?
Kochani, jakie fajne wpisy dziś u mnie, lubię Was za to wsparcie, jakiego udzielacie dla innych. Dzisiaj ogarniałam ogród na poważnie. To już nie była zabawa. Drabiny i nożyce spalinowe na wysięgniku poszły w ruch Cięliśmy bardzo wysokie żywopłoty i daglezję. Zmywaliśmy taras po zimie. Tylko tyle udało się zrobić. A wiało niemiłosiernie