U mnie te listki były też zwinięte. Jest ciepło, a ziemia zmarznięta. U mnie pomogło mocne podlanie, ziemia pobrała wodę, rozmarzła i korzenie spokojnie mogły popbrać wodę. Inaczej mogą "wypaść" z powodu suszy fizjologicznej. Można rozgarnąć kopczyki z kory też.
Podoba mi się, że przejechałeś skarpą w rogu za dom. Inczej niż jest. Zlikwiduje to ostry kąt tej skarpy, nieco ją rozciągnie. Ładne to jest.
Ja bym nie sypała białego żwiru tylko kamyki szare tłuczeń, albo okrągłe. Wydaje mi się, że to za duży kontrast i taka czysta biel wygląda na sztuczną.
Widzisz. Gosia także tu widziała drewno.
Muszę przyznać, że omawialiśmy ten temat na anszym spotkaniu wczoraj i stanęło na podkładach, ale rodzina się nie zgodziła.
Richie, ten przekrój z kręgiem jest dla bardzo ciężkich głazów, my teraz robimy jeszcze prościej, jest gotowy prefabrykat z klapką do wyciągania pompy, nawet kratki nie trzeba. Wszystko jest gotowe w komplecie
Inne rysunki pokazują tak samo jak u Ciebie- z kratką. Prawda że to wspaniale spełnia zadanie?
Kochani, jakie fajne wpisy dziś u mnie, lubię Was za to wsparcie, jakiego udzielacie dla innych. Dzisiaj ogarniałam ogród na poważnie. To już nie była zabawa. Drabiny i nożyce spalinowe na wysięgniku poszły w ruch Cięliśmy bardzo wysokie żywopłoty i daglezję. Zmywaliśmy taras po zimie. Tylko tyle udało się zrobić. A wiało niemiłosiernie
Dziękuję!!! W realu nigdy nie widziałam tamamaryszka. Jak on taki ogromny to go nie wsadzę. Za płotem szklarnie ma sąsiad, nie będę wredną sąsiadką.
Na tej rabacie mam już posadzone hosty i 2 hortensje, które u nas można kupić bez problemu, więc te dwa gatunki zostawię.
To z czego zrezygnować? Wszystko takie ładne.
Czy za studnie wrzucić hortensje, a może właśnie tą wierzbę? Studnia ma metr wysokości.