Bardzo przepraszam za zdjęcie kosza odpadowego, ale albo on i lykkefund w całej okazałości, albo obcinam kawałek lykkefund.
Tego potwora nie mogłam obciąć, więc jest i kosz. Akurat dziś m go musiał tam ustawić...
Obie, lykke i veilchenblau, były wiosną bardzo przycięte. Z włażeniem na droabinę i ściąganiem z tej jodły sąsiadów włącznie.