Haniu, i ja dołączam się do gratulacji!!! Dużo zdrówka dla naszej ogrodowiskowej mistrzyni poezji, szybkiej wiosny i by to ciepło, które bije od Ciebie, biło przez kolejne co najmniej 400 stron
Aniu, lepiej mieć status rentierki, nie potrzeba wtedy emerytury a tak na poważnie, moi starsi rodzice, na emeryturze narzekają na brak czasu; nie wiem czy to powielanie genetyczne, ale ja też im starsza, tym mniej czasu mam
Jestem tu drugi dzień, a mam wrażenie jakbym tu byla od lat. Cieplutko nawet zimą
Bo to forum wampirów czekamy na świeżą krew )) Witaj ,dużo słońca i koloru w twojej galerii
A tak! Wampiry w wampirkach!Ale coś w nas jest....... tacy jesteśmy ciekawi,że gotowiśmy pożreć z radości każdego nowo zarejestrowanego!Ale do czasu ,aż śniegi nie spłyną.Potem wizyty z doskoku,albo......do późna w noc!Pozdrawiam!
Podziwiam umiejętnośc wczesniejszych wysiewów.Ja trzeci rok podchodzę do tego z mizernym skutkiem.To,co wysieję wprost do gruntu to mam,a w tym roku będzie ponad 40 gatunków kwwiatów jednorocznych.W domu mam wsadzone begonie,kanny i rycunusa.Wysiałam mina lobata,żeniszek,bratek,niecierpki,hosty,pierwiosnki,ale jak zwykle nic mi nie wschodzi.
Zaimponowałaś mnie tą liczbą gatunków Małgocha
Nie wszystkie rośliny są łatwe ,ale nie wiem też czy to dobra pora np. na wysiewanie bratków ,host ...?
Po pierwsze odpowiedz sobie czy wszystkie z roślin nadają się na domowe eksperymenty i czy warto ?Po drugie niektóre nasiona muszą przemarznąć z tego co słyszałam ale może strzelam teraz głupotę ,sama muszę dopytać .Zwykle na nasionach jest informacja kiedy wysiewać rośliny ,ale pewnie niektóre nasiona masz z odzysku ...???
O dziwo doszły do mnie słuchy ,że żeniszek nie jest łatwy ...?W gruncie problemu nie ma latem ...?
To może teraz mądrzejsi się wypowiedzą ))) Ja wysiewam w marcu wtedy jestem spokojniejsza ,że rośliny nie będą wybujałe .Dnia jest więcej i słońca ,ale na samo kiełkowanie to nasiona powinny mieć mokro i ciemno jak tylko coś się pojawia na parapet
Marta, hamuj z tymi pączkami. Jak już dzisiaj zaczynasz, to co będzie jutro?.Po tych słodkościach polecam takie oto ćwiczenia.
Nie dam rady Mario))Wyjadłam jednak słodkości jak tyłeczka do sklepu nie ruszę to post ))
Witam Skowronki
Nie wiem ile za oknem w domu ciepło pod kołderką jeszcze cieplej przy wyjściu innych domowników wrzało z gorąca ))
Jakaś praca domowa się przypomniała ))))))))))Postawiło mnie to na równe nogi
Pozdrawiam czwartkowo ,życzę dobrego dnia
Sowa
Podziwiam umiejętnośc wczesniejszych wysiewów.Ja trzeci rok podchodzę do tego z mizernym skutkiem.To,co wysieję wprost do gruntu to mam,a w tym roku będzie ponad 40 gatunków kwwiatów jednorocznych.W domu mam wsadzone begonie,kanny i rycunusa.Wysiałam mina lobata,żeniszek,bratek,niecierpki,hosty,pierwiosnki,ale jak zwykle nic mi nie wschodzi.
Wątek żyje ponad miesiąc a ja dopiero dziś przez przypadek się tu znalazłam.
I muszę powiedzieć:Danusiu, jesteś Tytanem pracy!
Zintegrowałaś mnóstwo obcych sobie ludzi, zachęciłaś ich do upiększania i tworzenia ogrodów zgodnie ze sztuką ogrodniczą, prowadzisz wspaniałą edukację i robisz to z uśmiechem, życzliwością. A co najważniejsze - sprawia Ci to radość i satysfakcję.
A co do spotkań dołączę jeszcze dwie fotki z marca 2010 roku. Myślę, że się Danusia nie obrazi