Aniu, nic nie widziałam,wszędzie śnieg.Pomroziło róże ,hortensje i nie wiem co jeszcze.Trzeba coś wysiać,nie wiem co ocalało, grządki muszą być wypełnione.
Bożenko kliknęlam Ci na mojej stronce.Oczywiście,kieruj się obserwacją tego co się dzieje za oknem, własnym wyczuciem,.ja tylko mówię jak ja sobie z moimi poczynam