Witaj
Zajrzałam do ciebie ,a jakże ,Ehh...pozazdrościć.
Jak dobrze ,że nie słuchamy wszyscy malkontentów typu" nic tu nie urośnie",
Rośnie ,rośnie, i to jak! a jaką mamy z tego radość,to tylko my wiemy.
Pozdrawiam i zapraszam.
A poniżej dla przykładu
Ten kąt w naturze wygląda tak (nienajlepsze zdjęcie, ale innego na razie nie znalazłam):
Widać tam pęcherznicę i metasekwoje. Oczko można wsunąć maksymalnie pod tę pęcherznicę, a hosty zagęścić po jednej stronie oczka. Budlei ze zdjęcia już nie ma, powędrowała do innego ogrodu. Tuje będą ładnie wiosną przycięte (dorobiłam się nożyc szpalerowych ). Już nie będą takie rozczochrane .
A gdyby tak (idąc tropem Gosi) przeciąć rabatę z hostami i wsunąć oczko wgłąb tej rabaty, nadając jej taki kształt:
Zainspirował mnie rysunek Gosi, więc kombinuję dalej. Hosty mogłabym wykorzystać do obsadzenia brzegów oczka. Mogłabym wykorzystać też irysy, które niefartownie są posadzone między tujami Danica, a także przywrotnika i dużo bergenii, które rosną za domem (pięknie się rozrosły).
dzięki, cenne informacje; co do jałowca, mam takie ale nie wiedziałam, że taką mają nazwę; sadziłam 14 lat temu i wtedy nie myślałam o zapisywaniu, błąd
Witam po dłuższej przerwie.Nie było mnie tu dlatego,że moja rodzinka powiększyła się o nowego członka.
Jest to sunia-Nikita.Przedstawiam ją na zdjęciu,prawda,że słodka.....
Witaj Wandziu
odwiedziłaś moja stronkę, wczoraj założoną. Miło mi poznać, a ogród masz wspaniały z charakterem!
Ile lat już nim się zajmujesz, bo wygląda na "zasiedziały"? Pozdrawiam .Celina
Celinko, jak szybko złożyłaś mi rewizytkę. Uwielbiam takie osoby Ogród mam osiem lat. Zaczęłam od śmietnika, tak jak ci pisałam. No a teraz ciągle go zmieniam i znowu planuję na wiosnę kolejną rewolucję, bo forum stale dostarcza mi nowych inspiracji;D
Ja bym pomyślała że zwykły wróbel... ciągle się uczymy
pozdrawiam!
Często jest nazywany wróbel- mazurek bo jest bardzo podobny do wróbla a samice są całkiem podobne, wygladem różnia sie samce. Wróbel bedzie na końcu bo jest na w.