Buuu...no i Sebciu wykrakałeś - nie wiem czy moje róże przeżyją
Mróz siarczysty, ani grama śniegu, dziś przykryję je gałązkami jeszcze - mam nadzieję, że odbiją z tego co pod kopczykiem chociaż
U nas już też zrobiono co należy, ale natura, to natura; o mały włos a ja jeździłabym do Włocławka, bo syn kiedyś miał tam dziewczynę niezbadane te wyroki boskie
Dziś mróz już się wściekł... wiec pokaż moje niskie azalie i rh... Po takim mrozie chyba to ich ostatnie fotki.
Anna Princes...majowe przymrozki zrobiły swoje
i beimienne, kwitnie tylko to co siedzi zimą pod śniegiem.... efekt wiosną kiepski...
Aniu, gratuluję ukończenia roczku na ogrodowisku. Twój wątek jest ciekawy i rozbudowany. Z tej okazji skromny kwiatek dla Ciebie z okazji tej pierwszej rocznicy. Życzę Ci roczków w ogrodowisku wiele, wiele.
produkty na rozgrzewkę masz świetne Aniu gratuluję okrągłej rocznicy, też sypnę Ci kwieciem. Nie wiem co to za drzewo, urzekło mnie gdzieś tam za naszą granicą
Oj będzie co podziwiac Aniu, jak blisko siebie sadzisz roże ? Ze zdjecia wydaje się, że dość blisko, jeśli tak, to więcej róż można zmieśćić w ogrodzie, wygląda to ładnie i chyba też zastosuję u siebie .