6 lat minęło,jak Ogrodowisko klasnelo.
Ekipa spora się zebrała
I przyjaźnie nawiązała.
Danusia piękne ogrody projektuje,
Witek Jej we wszystkim przyklaskuje.
Ronin gdzieś tam z daleka
wszystkie problemy pozawleka.
Ogrody tutaj powstają
I wszyscy je upiekszaja.
Trawy,róże,hortensje,bukszpany
wszyscy je tutaj kochamy.
Za trzy lata,które jestem z Wami
pragnę podziękować właśnie tymi prostymi slowami
Aniu, dziękuję za miłe popołudnie było tak przyjemnie, że wyjeżdżać od Ciebie się nie chciało
Działka z dużym potencjałem a po donicach widać już, że masz fajny zmysł ogrodowy. Smaragdy jako wysloniecie tarasu świetny pomysł!
Macham i pozdrowienia dla sasiadki oczywiście tej dalszej
Miskanty z tyłu to Malepartusy -mają ponad 6 lat. Kępa szeroka, rozłożysta. Liście ok1,70-2m . Kłosy wyższe, nawet do 2,5m. Cudnie Malepartus się wybarwia na jesieni. Moim zdaniem to miskant 2-go planu.
Odnośnie moich hortek - wysoko je tnę, wyprowadzone są w pieniek, a efekt kwiatów potęguje kaskadowe cięcie gałązek - dłuższe z tyłu, a z przodu niżej cięte.
Podpytam o te letnie "zupki" dla roslin z czego, jak i ile tego nastawić? na jak długo ? w jakim naczyniu? Ile roslin a ile wody wlac ? czy mocno rozdrabniac te rosliny ? co potem z nimi zrobic po wykorzystaniu ? na kompost czy wywalic ?
jak rozcienczać?
Dzieki z góry za info
Ja mam mały ogródek wiec nie potrzebyuje jakichs szalonych ilości.....
Małgoś ja od zeszłego roku próbuję uprawiać ogród tylko na naturalnych środkach. Póki co jestem zadowolona i widzę same pozytywy. Rosliny rosną, nie chorują, plag robali nie mam, gleba coraz bardziej pulchna i może nawet udało mi się wypędzić opuchlaki Pojawia się coraz więcej bzyczków, pszczółek, biedronek, ptaszków a nawet 2 ropuszki żyją w warzywniku.
Tylko i wyłącznie mój Gracilimus ładniejszy niż w Wojsławicach, resztę traw mają obłędne-molinie, seslerie, trzcinniki, od wyboru do koloru
Temat kajakowy powraca co jakiś czas ale czy będą chętni?
Wiąże się to z wcześniejszą rezerwacją i płatnością za kajaki, i trzeba by było na 100% zadeklarować się z obcenością.
Małgoś z Łodzi do mnie nie jest aż tak daleko Zapraszam do mnie a przy okazji pokażę Dolinę Baryczy!