Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szałwia"

Ania z zielonego wzgórza :-) 18:10, 28 paź 2014


Dołączył: 10 cze 2013
Posty: 519
Do góry
Jaka piękna ta szałwia! Ja już u Ciebie kiedyś byłam, tylko mi Twój ogród gdzieś uciekł...
Ech, że sobie powzdycham z rozmarzeniem
Mała Eleczka 20:49, 27 paź 2014


Dołączył: 13 sty 2013
Posty: 4757
Do góry
No i jeszcze jeden przepisik na dynię. Przebił wszystkie dotychczas wypróbowane

Czyli

Ravioli z dynią


Włoskie pierożki z nadzieniem z dyni, z dodatkiem mielonych migdałów lub z imbirem (szczególnie polecam). Podawane z masłem i świeżą szałwią oraz tartym Parmezanem.


Składniki, 4 porcje:

Farsz:
• 1 łyżka oliwy z oliwek
• 1 mała cebula
• 1 szklanka purée z dyni *
• 4 łyżki drobno utartego Parmezanu + dodatkowo do serwowania
• 1 łyżka mielonych migdałów lub 1 łyżeczka startego świeżego imbiru
• 1 płaska łyżka bułki tartej
• 1 jajko
• sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz

Ciasto:
• 300 g mąki (najlepiej makaronowej, np. Mąka Poznańska Puszysta firmy Lubella)
• 2 jajka + 1 żółtko
• 1 łyżeczka soli
• 3 - 4 łyżki wody
• 1 białko jaja

Dodatki: masło i świeża szałwia

Przygotowanie:
Farsz: Przygotować purée z dyni według wskazówek poniżej. Na patelni rozgrzać oliwę, zeszklić pokrojoną w drobną kosteczkę cebulę. Odmierzyć 1 szklankę purée z dyni i wymieszać z cebulą, Parmezanem, mielonymi migdałami, bułką tartą, jajkiem, doprawić solą oraz pieprzem. W wersji nadzienia z imbirem zamiast mielonych migdałów, dodać imbir do zeszklonej cebuli i chwilę razem podsmażyć na patelni, dalej postępować jak wyżej. Nadzienie wstawić do lodówki na godzinę (można przygotować dzień wcześniej).
Ciasto: Mąkę przesiać na stolnicę, posolić, zrobić wgłębienie, w które wbić jajka i żółtko. Zagnieść ciasto mocząc ręce w wodzie i ewentualnie dodając po łyżce wody, aby ułatwić połączenie się składników. Uformować kulę z ciasta, zawinąć w ściereczkę i odstawić na 1 godzinę. Po tym czasie ciasto odpocznie i znacznie nabierze miękkości.
Ciasto podzielić na 4 części, każdą rozwałkować wałkiem na bardzo cienki placek na podsypanej mąką stolnicy. Połowę każdego placka posmarować białkiem, na posmarowanej połówce ułożyć po łyżeczce nadzienia w odstępach 2 - 3 cm od siebie. Przykryć drugą połową ciasta, palcami docisnąć przestrzenie pomiędzy nadzieniem, radełkiem lub nożem wyciąć kwadraty z ciasta, z farszem znajdującym się w centrum.
Zagotować osoloną wodę, włożyć porcję ravioli i gotować przez około 4 minuty, aż będą miękkie, ale nie rozgotowane. W międzyczasie roztopić kilka łyżek masła na patelni, usunąć pianę, dodać garść liści szałwii. Ravioli wyjąć łyżką cedzakową i włożyć na patelnię z masłem, wymieszać, podgrzać, posypać świeżo zmielonym pieprzem i doprawić solą. Wyłożyć na talerz i posypać tartym Parmezanem.


* Purée z dyni:
Dynię kroję na duże kawałki razem ze skorupą. Odrzucam środek z pestkami i pozostawiam sam zwarty miąższ przytwierdzony do skorupy. Kawałki dyni układam na blasze do pieczenia. Wkładam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piekę do miękkości (maksymalnie przez 1 godzinę). Łyżką wybieram miąższ ze skorupy, zawijam go w ściereczkę, mocno wyciskam cały sok. Odsączoną, suchą dynię miksuję blenderem na purée.




Tutaj jest źródło. Watro wejść jeśli wcześniej się tego nie robiło. Jest tam przydatny filmik.
http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_wloska/ravioli_z_dynia/przepis.html
Między pasjami 17:28, 27 paź 2014


Dołączył: 29 lis 2012
Posty: 976
Do góry
Dzisiaj listonosz przyniósł mi taką paczkę od Hani z Koszalina



Roślinki dotarły zdroweigwowce, bukszpany, kocimiętka,orliki,trawki, cebulki krokusów botanicznych, szałwia i nasionka werbeny.



Wszystkie roślinki znalazły już swoje miejsce i bardzo się ucieszyłam z tych skarbów, ponieważ w swoim ogrodzie takich roślin nie miałam.
Dziękuję Haniu,sprawiłaś mi ogromną radość,będą o nie dbać i zawsze pamiętać, że są od Ciebie.Pozdrawiam serdecznie

Kopać, grabić, sadzić.... Lubię to! 10:18, 27 paź 2014


Dołączył: 28 mar 2014
Posty: 5372
Do góry
Ewkakonewka napisał(a)
Dziewczyny szałwia jednoroczna była i już nie nadawała się po dwóch nocach przymrozku, a nie sposób okryć wszystko , ale będę ją sadzić na wiosnę znowu bo cudna jest/była/będzie


Ewa a pamiętasz gdzie kupowałaś tę szałwię. W przyszłym roku ja też takąchcę mieć. Piękne kolory w Twoim ogrodzie. Buziaki
Kopać, grabić, sadzić.... Lubię to! 21:41, 26 paź 2014


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 5868
Do góry
Dziewczyny szałwia jednoroczna była i już nie nadawała się po dwóch nocach przymrozku, a nie sposób okryć wszystko , ale będę ją sadzić na wiosnę znowu bo cudna jest/była/będzie
Kopać, grabić, sadzić.... Lubię to! 23:31, 25 paź 2014


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 5868
Do góry
I szybki spacer.
Pustawa różanka.



Szałwia była sobie rano.



I nie ma szałwii, pusto się zrobiło, ale trudno to zapełnić na zimę, bo śnieg spada i niewiele chce przetrwać w zimie w tym miejscu. Ale w lecie dżungla

.
Ogród Sylwii od początku cz.II 19:09, 25 paź 2014


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Juzia_G napisał(a)
Ta szałwia to chyba sztuczna

A przy Sebastianie to kiedy zrobiłaś zmiany???? Bo jakoś wcześniej nie widziałam
Lubię "uschnięte" traffki



Jakby się zamroziła w takiej postaci kwitnącej na zimę to było by miodzio .... biały śnieg i sterczące kwiatostany niebieskiej szałwii

A przy Sebastianku grzebałam nie tak dawno .... zabrakło mi kulek bukszpanowych na brzozowej to sobie zabrałam a tam dosadziłam nadwyżkę brązowych trawek
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:01, 25 paź 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 41963
Do góry
Ta szałwia to chyba sztuczna

A przy Sebastianie to kiedy zrobiłaś zmiany???? Bo jakoś wcześniej nie widziałam
Lubię "uschnięte" traffki

Mój 4 arowy azyl... 00:57, 25 paź 2014


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Basiu, szałwia odbije, zawsze o tej porze jest przez coś zżerana lucifery kwitły podobnie, nie wykopuję, niech sobie radzą

Liczę na to, Mariolo. Oby potem ślimaki się do niej nie dobrały, bo tę którą poprzednio miałam bardzo zniszczyły.
Jak eksperyment z Luciferami Ci się uda, to w przyszłym roku też nie będę wykopywać.
Mój 4 arowy azyl... 00:35, 25 paź 2014

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Basiu, szałwia odbije, zawsze o tej porze jest przez coś zżerana lucifery kwitły podobnie, nie wykopuję, niech sobie radzą
Ogród Sylwii od początku cz.II 12:17, 24 paź 2014


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Margo napisał(a)
Sylwia, jak zwykle pięknie.
Szałwia niesamowita w tym kwitnieniu, no i jakby mało było cudownosci w ogrodzie, to za płotem też masz fajny widok
Fajne miejsce do mieszkania, zawsze marzyłam o domu na jakimś wzgórzu, a mieszkam na idealnej równinie



Gosia ... znalazłam cudowne miejsce dla siebie ... i jeśli szczęście będzie sprzyjać zostanę tu na zawsze ....
Ogród Sylwii od początku cz.II 12:04, 24 paź 2014


Dołączył: 28 mar 2014
Posty: 1337
Do góry
Sylwia, jak zwykle pięknie.
Szałwia niesamowita w tym kwitnieniu, no i jakby mało było cudownosci w ogrodzie, to za płotem też masz fajny widok
Fajne miejsce do mieszkania, zawsze marzyłam o domu na jakimś wzgórzu, a mieszkam na idealnej równinie
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:53, 24 paź 2014


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
siakowa napisał(a)
zgadzam się z Łukaszem, można tylko wzdychać.
A szałwia faktycznie - jeszcze kwitnie??? to ta odmiana tak kwitnie długo?

Pozdrawiam


Nie wiem jak u innych z tą odmianą ale u mnie czaruje ku mojej uciesze jeszcze intensywnie kwitnie i nic sobie nie robi z pogody
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:45, 24 paź 2014


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Luki napisał(a)
No to ja sobie tylko powzdycham nie wiem co chwalić bo wszystko mi się podoba, ale w szczególności szałwia, która kwitnie jak goopia i chyba nic nie robi sobie z tego, że koniec października się zbliża... w ogóle ta donica gabionowa wyszła Ci znakomicie


donica gabionowa w tym roku robiona .... pamiętasz początek szybko się rozrosła szałwia a była przycinana po pierwszym kwitnieniu


Ogród Sylwii od początku cz.II 11:22, 24 paź 2014


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
zgadzam się z Łukaszem, można tylko wzdychać.
A szałwia faktycznie - jeszcze kwitnie??? to ta odmiana tak kwitnie długo?

Pozdrawiam
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:06, 24 paź 2014


Dołączył: 10 cze 2013
Posty: 8909
Do góry
No to ja sobie tylko powzdycham nie wiem co chwalić bo wszystko mi się podoba, ale w szczególności szałwia, która kwitnie jak goopia i chyba nic nie robi sobie z tego, że koniec października się zbliża... w ogóle ta donica gabionowa wyszła Ci znakomicie
Ptasi Ogród 21:58, 20 paź 2014


Dołączył: 04 kwi 2013
Posty: 368
Do góry
Szałwia.
Siejsko czarodziejsko 21:44, 19 paź 2014


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
No to ci powiem, że za stożkami, a pod limką mam skitrane zielone żurawki, wiosną host jeszcze wydłubiemy troszkę i skubniemy biało-zielone sedum, niestety tylko różowe jeżówki u mnie nie osiągalne...ale czerwone, proszę, nasiona zebrałam i jak sobie wysiejesz i dzieci odchowasz będziesz mieć czerwone
Szałwia się rozsiała, to tez będzie coś fioletowego
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 18:36, 18 paź 2014


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26062
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Wrzosy cudne masz.Ale i hortensje przepiękne,duże okazy.Co to za odmiany ??
I ile latek mają ??


Moje horti, to hortensje bukietowe LIMELIGHT limonkowy HIT......wszystkie bukietowe są niezawodne, moje rosną już około 5 lat, są przepiękne w swoim limonkowym kolorku, nie lubię jak zmieniają kolorek, natomiast wanilki są przepiękne właśnie wtedy kiedy zmieniają kolorek, chcę jeszcze je dosadzić w ogrodzie...i żeby tylko
a tutaj szałwia balkonówka jeszcze kwitnie

Ogród Sylwii od początku cz.II 19:25, 14 paź 2014


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Mala_Mi napisał(a)


Dawno mnie tu nie było (i nie tylko tu).... wiec obrazki oglądam. Tu mnie zatkało Wyszło pięknie

Rozchodniki też mnie zauroczyły


Aniu , ja ostatnio mam tylko chwilkę dlatego również skupiam się na obrazkach ... A jesienią u mnie to liście , rozchodniki no i szałwia się popisała ku mojemu zdziwieniu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies