Ogrodowy zawrót głowy, czyli początki przygody mojego życia.
21:10, 04 lut 2011
Na pniu stawiam na zimozielone trzmieliny, albo coś bardziej masywnego (cis kula na pniu), z wierzb bym na froncie zrezygnowała. Za mało dekoracyjne przez cały rok.
Niezła kolekcja, chyba nikt nie ma tylu odmian
Nie wiem, Bogusław dośle materiały to się dowiemy. Albo poszukam jak nie będzie info.
To chyba świerk jakiś karłowy.
Taka sosenka kwalifikuje się do wyłamywania?
![]()
Wojtek z wodą zniesie, albo Fastigiata Aurea.
