Cześć wszystkim, dzisiaj odpoczywam, wiadomo dzień Pański pogoda paskudna najpierw chmurzyska ciemne a potem deszcz zacinał jak oszalały w pierwszej chwili myślałam ,że grad po szybach daje
wczoraj zrobiłam szyneczkę na sposób Wawika, smaczna pasuje do niej chrzanik, no i najważniejsze. wiem co jem
a to moje hipeastrum , to napewno będzie Aphrodite
to podwójne to zapewne Jewel, no i ruszyło już Christmas Gift
Werbena po przesadzeniu z pola miesiąc temu była taka:
Gabrysiu, śliczna! No i już się martwię, bo moja zszarzała, zrobiła się brzydka. Łudzę się, że od korzenia wiosną odbije? W pokoiku, w którym przechowuję roślinki mam tylko małe okno, ale teperaturę utrzymuję ok. 10 st. Może ona potrzebuje cieplej?
pocieszające jest to, że nie tylko mi się nie udaje. A jak się ogląda te wszystkie piękne ogrody, to jest takie wrażenie, że tylko ja sobie nie radzę. .
Agnieszko, w Tobie jest tyle wigoru, że wszystko Ci się wspaniale uda, przecież to dopiero początki, a to najtrudniejsze! Teren masz tak ogromny, że cukierkowej bombonierki z niego nie zrobisz. Dobrze Ci radzi Dominika - sadź duże rośliny, zadrzewiaj, zakrzewiaj... Na moje rabatki nawet nie trać czasu, bo mój wątek jak na razie jest mało ogrodowy. W większości jest to ROZPACZ CZARNA!
Ja też chciałabym wyssać z Ogrodowiska do ostatniej kropelki wiedzę wszelaką, ale na razie trawię tylko „Nasze ogrody”, czasem do kuchni zaglądam, bo tu wszyscy serwują takie specjały, że nie można się oprzeć.
Zerknij na moją himalajkę - ma się nijak do Twojej...
Jak widzisz, ma już 3 falbanki spódniczki, czwarta się robi na wierzchołku...
Fatalne zdjęcie, bo juz szarówka.