Tess - nie udało mi się wszystkiego nadrobić u Ciebie. Mam też posadzoną lawendę jesienią ubiegłego roku a przed nią buksiki maleńkie i obawiam się że coś muszę usunąć, podobnie jak Ty.
już jutro zrobię zdjęcia tylko nie wiem kiedy wrzucę.
Lubię patrzeć na Twoje kwadrato/rabaty i jakie wypielęgnowane!
Marzena, czy znasz Danusiowe 10 przykazań ogrodnika?
Jedno z nich brzmi - nie kupuj pojedynczych roślin.
Jakie trawki chcesz kupić? Gdzie mają iść?
Kulki najpiękniejsze są cisowe, ale kosztują majątek. Mogą być tujkowe, i wcale nie muszą być "sklepowe"
Agentka, tzn. Ewa007 zrobiła sobie kulki sama. Z tuj.
Ja też mam "samoróbki", zgapiłam od niej.
Wprawdzie moje są mizerne, bo tegoroczne, ale Agentka ma już wypasione.
Zaraz poszukam, to pokażę.
Marzeno, pisałaś, że jesteś niecierpliwa i chcesz wszystko na już.
Ja to rozumiem. Wszyscy mają tak po wejściu na Ogrodowisko.
Ja też miałam.
Ja dlatego radzę wszystkim "nowym", i Tobie też:
nie spiesz się. Nie musisz całego ogrodu zmienić już teraz, w ciągu kilku miesięcy.
Pooglądaj ogrody innych, zobacz, co ci się podoba i co chcesz mieć u siebie.
Co do grujecznika to mam mieszane uczucia (Karola, wybacz).
I tak nie zasłonią (nawet 3 sztuki) w całości tej brzydkiej ściany, a cięcie ich będzie bardzo kłopotliwe.
Na razie zostaw tak, jak jest. Przez zimę się pomyśli
czytając dzisiaj Twój post dotarło do mnie i uświadomiłem sobie jak ewaluowało moje wyobrażenie ogrodu
od początku chciałem mieć w nim proste linie i bardzo się zarzekałem i upierałem przy nich i z wielką niechęcią patrzyłem na inne realizacje
tzn łukowate rabaty
taka tez , tzn w prostych liniach powstała pierwsza i zarazem najstarsza rabata - za domem , wzdłuż ogrodzenia
pozostanie ona w tej formie bo i miejsce i jej "zaawansowanie" i wielkość roślin nie pozwala na ich swobodne przesadzanie
pierwszym symptomem i światełkiem w tunelu był projekt kostki i podjazdu
bo jeśli opaska wokół domu to linie proste, to już całą resztę widziałem w łukach
wiele godzin przymierzałem się do tego projektu i wiele rysunków zrobiłem i zdecydowałem się jednak na taki jaki jest obecnie kształt
no i się zaczęło
a potem to już poszło po kolei
i idzie ciągle dalej i już po łukach
tylko coraz mniej trawy , ale tak sobie pomyślałem że już po skończeniu wszystkich rabat , a jest ich w głowie jeszcze kilka, poprawię trawnik - tzn gruntownie go odmłodzę i jeszcze raz wysieję