Irenko, zachwycające róże, są przepiękne.
W ogóle w Twoim ogrodzie, jak zawsze jest mnóstwo roślin do oglądania, tyle ciekawych zakątków, można się zgubić.
Pozdrawiam.
Pięknie bardzo! Wszędzie masz pięknie Ewo!
W donicay na zdjęciu dierama może? czy coś innego?
Peonie- pamiętam że masz Młokosiewicza, a masz też obovata?- ja zachwycam się takimi trochę dzikimi właśnie. Za Twoja inspiracja wysiałam rok temu goździki kamienne- ach! zakochaliśmy się w nich. Choć te nasze są drobniejsze znacznie
Posadzenie bodziszków Rozanne do donic na tarasie to był strzał w 10 przechowałam je w nieogrzewanym garażu i teraz sobie pięknie rosną. Koniec z kupowaniem kwiatków j dorocznych co roku
A to nówki:
Carma Corona
Black Narcissus z pomyloną Jennifer's Wedding w tle. Wydaje mi się, że to może być SPOILED
ROTTEN
Tu ona na pierwszym planie, a obok kolejne 2 pomyłki(miał być Mingus Alex i Marble Ball)
i jak na razie ostatnia pomyłka - Franz Kafka wg zamówienia
W nocy padało i spora burza przeszła, ale jeszcze kilka dni deszczowych by się przydało. U Ciebie pewnie też.
Część dalii to nówki, a część z lat poprzednich. Jako pierwsze zakwitły Verrone's od Ciebie Jest też sporo nawet bez pąków i dobrze, jak dla mnie nie muszą się spieszyć.
Wczoraj, wszystkie na poletku przy truskawkach, dostały prowizoryczne podpórki, bo wiało koszmarnie i bałam się czy ich nie połamie.
Te są stare:
Mikayla Miranda
kaktusowa nn
Sylvia
Jowey Winnie
Dziękuję za radę, Jestem starej daty i nie za bardzo wiem jak posługiwać się dobrze laptopem. Nie ma nikogo ty gdzie mieszkam by pomógł. Staram się jak mogę. Jestem sama w domu, a moi panowie wyjechali do Krakowa Jeden pracuje a drugi ma własną rodzinę.
Co do juk to trzeba tylko stare liście obrywać a same rosną nie tak łatwo ich wyzbyć się. Sama próbowałam, ale korzenia mają głębokie i grube.
Ale Ci wszystko bujnęło, a wiatr Ci sprzyja i czesze zielone włosy traw a może zaplecie w zielone warkocze? Któż to wie, jakie są tajemnice NATURY. Pozdrawianki
(nie wgrało się zdjęcie z trawami... a na podglądzie jest)
O matulu...
Ja się zmachałam po samym obejrzeniu zdjęć i pomyśleniu ile masz cięcia tych róż
Lucy, piękne wszystkie
Powoli zaczynam myśleć, żeby może "w każdym kątku po dzieciątku" zaplanować u siebie Mam nadzieję, że przejdzie
I ja dziekuje ! Dzisiaj tak się na oglądałam twoich róż że jak wróciłam do domu to Google tylko furczało
Mało tego zamówienie ma dotrzeć do 7 dni trzeba robić miejsce w ogrodzie Aga nie jadę do ciebie więcej......oczywiście żartuje!
Jestem zauroczona twoim ogrodem no coś pięknego stworzyłaś wraz z mężem CUDO!!!