Uprzejmie dziękuję w imieniu mężusia

On uwielbia dłubać w drewnie, zimą szykował sobie elementy na drewutnię autorskiego projektu, która wiosną składał i przed załadowaniem drewnem w czerwcu wyglądała tak:
Wyszła na tyle duża, że z jednej strony wydzieliliśmy boks na rowery, w którym będą trzymane latem. Teraz też jest tam drewno, ale na przyszły rok zrobi się furtkę i będzie letni dom dla dwóch kółek.
Przy drewutni widac jeszcze jednokomorowy kompostownik, który okazał się całkiem niepraktyczny i dlatego dostał brata-bliźniaka.