Są tutaj dwie rabaty ze stali nierdzewnej, jedna o wymiarach 220 a druga 180 cm. Byłam zmuszona je zastosować, gdyż moje dwie latorośle namiętnie podjadały liście i jeździły po roślinkach taczkami i samochodzikami
Zamysł był następujący: ma to być ogródek nowoczesny i niekłopotliwy w utrzymaniu
I mam do Was jeszcze pytanie, czy nie byłoby lepiej pociągnąć z drugiej strony furtki (oznaczone strzałaką na planie) żywopłot również z ligustru zamiast sadzić tuje szmaragd jak planowałam? Czytałam, że jesień to dobry moment na sadzenie żywopłotu.
w biedronce sa niedrogie cebulki - po 2,49 za 7 tulipanów, 3 hiacynty, 15 śnieżników lub krokusów. Wczoraj sobie kupiłam:
Z prezentów urodzinowych (za 3 dni świętuję najbardziej ciesze sie z tych "ogrodniczych" - kolejny storczyk na okno w salonie i książka - podstawy architektury krajobrazu
Moze po pracy posadzę te cebulki
Jutro piątek, weekendu poczatek W sobotę planuje zakupy - macierzanka ok 30 sadzonek, spytam tez w tej szkółce o której mówiła Iwonka/Bukszpanowo o wiśnię umbraculifera - moze akurat tam by mieli/mogli sprowadzić?
miłego dnia!
Karolina
O woooow, idę coś podziałać, wywalić kamienie, pooglądać jałowca, co da mu się wyciąć, bo cięty jest, ale bardzo szybko odrasta.
Porozmawiam z Ryśkiem , zobaczymy co powie, czy chce zostać , czy się przenieść.
Danusiu bordowe żurawki mam , ale takie chyba z tych najzwyklejszych, nie wiem jaka to odmiana, ale myślałam o wrzoścach, nawet wczoraj oglądałam i zastanawiałam się nad kolorem.
Witam jeszcze letnio.
Kupiłam dziś 3 doniczki runianki japońskiej.
Poradźcie- sadzić w całości do gruntu i czekać do wiosny by się rozrosła, czy może można pociachać i ukorzenić by powiększyć liczbę sadzonek?
Czytałam, że runiankę rozmnaża się przez podział rozrośniętych roślin - wczesną wiosną lub jesienią poprzez oddzielenie ukorzenionych rozłogów i sadzonek.
Ale czy to ostatecznie przekreśla możliwość ukorzenienia oderwanej "szczepki".?
o matuchno jedyna cóż za widok... siedzę i kwiczę.... bo szukam takich do podsadzenia mojego bonzaia i nigdzie u mnie nie ma takich kuleczek... Danusiu napisz mi na pw gdzie i za ile kupowałaś
Szkoda, że ja u siebie nie mogę takich zakupów zrobić Za każdym razem jak się napatrzę na Danusi zakupy jadę do pobliskiego "Dom i Ogród" i wracam sfrustrowana. Marzę o takich hortensjach jak ma Danusia. Odkryłam co prawda ostatnio jakiegoś ogrodnika, który sprzedaje formowane cisy i bukszpany, ale tymczasem nie wiem gdzie je sadzić....
Chodzi mi o wytyczenie nowej linii trawnika, aby róg był bez trawy, i wtedy rabata będzie większa, a ławkę można bedzie zakomponowac w roślinach i połaczyc z oczkiem wodnym.
Tuja na razie jest tragicznie "ogrodzona" ale pies teściowej niszczy "podlewa" wszystko co posadzę i nie pomagają żadne środki odstraszające
Więc dopóki się roslinki nie zakorzenią musze je "chronic"