Mam takie rudbekie,ale sadziłam w słońcu. Teraz odsadzę do cienia -ładnie rosną u Ciebie to i może u mnie też się zaaklimatyzują - a cienia u mnie pod dostatkiem.
Widok z okna na pietrze na rabatę przed płotem. Jeszcze kilka wiaderek grysu granitowego na pas wzdłuż płotu. I wyplewienie pomiędzy jukami, kora w tym miejscu i byłoby gotowe.
Zdaje sobie sprawę ze kora po całości wyglądałaby lepiej, jednak mam nadwyżki grysu z którym nie mam co zrobić (czekam na wujka z przyczepka który te gore zabierze), a kory już wcale. I grys jest po drugiej stronie płotu, wiec to prawie kontynuacja. Gdy hortensje się rozrosną zasłonią go mam nadzieje
Widok z góry na fragment tarasu, rabatę różanecznikowa obok niego (może dzisiaj uda mi się dosadzić pozostałe 2). Danusia napisała ze sadziła swoje co ok. 1 metr. Moje będą gęściej, ale sa sporo mniejsze niz jej - sadzone wielkie krzaki...
Jak wyjedzie widoczna na zdjęciu góra żwiru, będę kombinować jak połączyć te rabatę z ta przed domem.
Od strony tarasu muszę posadzić chyba brabanty (mam 4 niepotrzebne), by osłoniły kompostownik. Ścieżka jest super - nawet boso mogę dotrzeć z domu po pietruszkę czy koperek, a częściej do kompostownika.
Widać tez kontynuacje szpaleru bukszpanowego, który okala frontowa rabatę przed płotem i warzywnik.
dokupię jeszcze wrzośce, żeby na wiosnę też coś na dole kwitło
mniej więcej tak to sobie wyobrażam - nie mogłam równo poukładać, bo wszystko turlikało się na dół
Haniu - przemyślałam to co sugerowałaś i doszłam do wniosku, że i tak beczkę będę ewentualnie otwierać dwa razy w roku - na wiosnę i przed zimą, bo będzie tam pompa zanurzeniowa. Doczytałam jeszcze, że mogę spokojnie przycinać azalie do takiego kształtu jaki mi odpowiada.
Bardzo chciałabym mieć kiedyś takie ogromne azalie jak i Ty masz Haniu.
Witaj Aniu i Anulo, z tym dużym okazem to rzeczywiście lepiej, ale nie mam pojęcia co to ma być, myślałam o dużym rh ale nie wiem czy będzie pasował, żeby znowu nie wyszło jak na początku, zrobiłam nowe bazgrołki, może te są lepsze? Trójkąt to bukszpany, żurawki bordo i żółty zielone kulki bukszpanowe i "coś".
w moim ogrodzie dominuje styl " kocham wszystkie kwiatki ".i teraz zaczynają się schody .tu nie pasuje mi kolor.tu pokrój itp.
zauważyłam że lepiej widać te niedociągnięcia na zdjęciach i dlatego zaczęłam fotografować swój ogród.
Alino, ile lat ma ta kępa tojeści orszelinowatej. W jakim jest towarzystwie? Z bodziszkami? Teraz właśnie u mnie kwitnie. Jest cudna, mam zaledwie gałązkę.
Trzymając się tematu gości pokażę Wam kogoś, kto sobie nocował prze kilka sierpniowych nocy w mojej szklarni pod ogórkami. Niestety, już jej nie widzę W tych samych dniach mało do zawału mnie nie doprowadził ogromny zaskroniec buszujacy w szklarni, z kolei za szklarnią, pomiędzy workami z korą mieszkało sobie coś wyglądające na żmiję, może one zeżarły moją ropuszkę?
Wczoraj przygotowałam miejsce pod nasadzenia z wrzośców . W to miejsce weszło 50 worków 50l ziemi specjalnie przygotowanej do tego typu roślin .
Pozostało jedynie wsadzić rośliny
rewelacyja
Pięknie będzie z wrzoścami. A jakie rhododendrony tam rosną?
"Nova Zemble" - Choć kwitną uroczo to mam co do tej odmiany wątpliwości. Podobno są wymagające a ja nie bardzo wiem póki co jak im "dogodzić" . Zima za pasem , będzie czas na zdobywanie wiedzy merytorycznej .... Chciałabym je również formować ..... kiedy i jak będę musiała tę wiedzę przestudiować ....
Wczoraj przygotowałam miejsce pod nasadzenia z wrzośców . W to miejsce weszło 50 worków 50l ziemi specjalnie przygotowanej do tego typu roślin .
Pozostało jedynie wsadzić rośliny
rewelacyja
Pięknie będzie z wrzoścami. A jakie rhododendrony tam rosną?
Chyba Nova Zembla, raczej to one bo liście są pofalowane
Wczoraj przygotowałam miejsce pod nasadzenia z wrzośców . W to miejsce weszło 50 worków 50l ziemi specjalnie przygotowanej do tego typu roślin .
Pozostało jedynie wsadzić rośliny
rewelacyja
Pięknie będzie z wrzoścami. A jakie rhododendrony tam rosną?