W kwestii gnojowek poznoletnich rozumiem, że należy je używać od poczatku sierpnia? Pokrzywa można do końca lipca? Pytam się o to czysto teoretycznie i aby wiedzieć na przyszłość bo w tym roku zakończyłam już lać pokrzywa teraz skrzyp się robi po raz drugi. Czy zywokost mogę połączyć z babka i mniszkiem?
Wysoka woda przyda się spokojna niekoniecznie... jak dla mnie im więcej adrealiny tym lepiej,dlatego tak tez kocham dwa kółka
Walerek może miałbyś czas i chęć spotkać się z nami przy okazji wyjazdu do znanej Ci szkolki traw?
U mnie mimo deszczu latającego co kilka dni ziemia pod hortkami sucha i liscie od dołu robiły się żółte. Polożyłam wąż i powoli sobie woda ciurkala.po kilku takich akcjach zolkniecie ustapilo.
A opuchlaki chyba udało mi się przepedzic wtotyczem i HT ale póki co to tylko moje domniemanie i pełny sukces jeśli taki będzie będę mogła świętować w kolejnym roku
Przeglądając wpisy doszedłem do wniosku, że zaśmiecę Ci wątek. Uprawiasz imperatę "Rubra". Otóż trawa lubi się wyradzać, co widać. Wtedy zanika kolor na źdźbłach bądź liściach najczęściej zewnętrznych. Takie 'coś' należy usuwać. Przygaszenie koloru jest wynikiem niewłaściwego nawożenia, a powinno być takie: wiosną mawozy o podwyższonej zawartości azotu /pokrzywówka/, późnoletnie o podwyższonej zawartości fosforu i potasu /skrzyp, babka, mniszek, żywokost, a jeszcze lepiej żmijowiec/. Późną jesienią okrywanie kompostem oraz ochrona przed zimowym nadmiarem wilgoci.
Tyle śmieci na razie wystarczy, ale jeśli będziesz chciała to mogę "wysypać" więcej.
Ha,ha nie miało być Ikonko tylko Iwonko,nie rozumiem...w sensie dlaczego ostatni dzwonek na trawy
Też o tym myślałam po fali strat zimowych i dlatego nie sądzę żadnych roślin jesienią. Pomijając już wypadanie roślin na wiosnę to nie lubię czekać pół roku na ładny efekt rozrosniecia się traw.
Czasami człowiek sam nie wpadnie na odpowiedź na problem,dopiero gdzieś tam zwoje mózgowe zatrybia i jest
Na zimę mam nowy temat do analizy red baron.
U mnie też nie mogę narzekać, widać że jest czerwony ale w porównaniu do roku ubiegłego to taka przygaszona czerwień. Będę obserwowac
Ikonka miała być mrugnięciem, że odpowiadam za ciebie
odnośnie sadzenia traw obserwuję na forum pewną prawidłowość na którą zapewne i niezaprzeczalnie ma wpływ duża, zwyczajowa ilość nawozu podrzucanego do roślin w szkółkach... otóż spora część traw sadzona później niż druga połowa sierpnia na wiosnę wygniwa lub wymarza. Dlatego proponuję wcześniejsze sadzenie traw, tak by zdążyły się ukorzenić, a nawóz wypłukać w glebie.
Oczywiście to moje spekulacje z obserwacji i poskładanych do kupy faktów.
Ikonki, nie rozumiem...
A co z trawami kupowanymi na jesien?
Przecież na dobrą sprawę dopiero teraz możemy dostać ładne, wypasione sadzonki, pomijając "naszego " Stefana , który uprawia trawyw tunelach.
Bardzo się cieszę że jesteś!
W tamtym roku znany nam tu pan od trawkę na swojej aukcji z RB miał info, że po zakupie podzieli się informacja co należy robić aby rb miał intensywne wybarwienie.
Zakupów u pana nie zrobiłam to i nie dostałam tych cennych wiadomosci
Teraz kojarzę , że czytałam o potasie albo fosforze.
W tamtym roku w maju kupowałam i w lipcu aż świeciły na rabacie, później przybladly aby we wrześniu znów była intensywna czerwień. I wiesz co, jak to piszę to uzyskaniem sobie , że może coś być na rzeczy z tym nawozeniem.
W tamtym roku podawałam Pokrzywna tylko przez dwa miesiące, czerwiec i pierwsza polowa lipca później Mazan zabronil aby rosliny przygotowac do zimy.
W tym roku od kwietnia co dwa tyg.rośliny dostają pokrzywa z mniszkiem i babka.... i to może być odpowiedź na słabe wybarwienia rb...