odpoczynek po pracowitym tygodniu we własnym ogrodzie łagodzi mi nerwy i uspakaja CHARAKTEREK. czym ja bym się leczyła jakbym ogrodu nie miała?
tojeść rozesłana
do żurawek dosadziłam w tym roku hosty
szałwie omszone i......biała???-nie wiem skąd
szałwia lekarska . opłaca się być cierpliwym . miało jej już nie być- przemarzła.
Wczoraj otrzymałam w prezencie Rodgersję -jest mała,w doniczce , nie wiedziałam,że dorasta do takich rozmiarów,piękna jest u Ciebie i coraz bardziej mi się podoba,jeszcze nie wysadziłam do gruntu -teraz muszę wybrać dla niej odpowiednie miejsce.
czosnki karatawskie
zakątek z mlodymi hostami
naparstnice - to początek festiwalu
rodgersja kasztanowcolistna
thujki nareszcie po fryzjerze. nie uwierzycie obcinałam o 21. 00
No i tutaj widać, kto ma do mnie najbliżej.
Widać okno Grzesia pokoju, stamtąd zaglądałam jak u Ani kwitła okazała czereśnia, basniowy wtedy był widok.
A jaśminowiec zakwitnie, musiał się zagęścić. Zobacz Aniu naprzeciwko mojej furtki tez cięłam dwa jaśminowce (tam gdzie mam parking) i teraz kwitną
To dla Ciebie na powitanie
Tak, kwitnąca czereśnia to bajkowy widok!
W przyszłym roku zrobię fotki.
A co do jaśmina to tnę go i tnę, zakwitł troszkę i pachnie przytnę go znów w piękną kulę jak przekwitnie. Może ja coś źle rozbię, tnę nie wtedy kiedy trzeba ;/ kto wie....
Co tam dziś robiłaś Danusiu - oprócz spotkania z Kasią
Kasia z zaczarowanego ogrodu (Greglis) wącha różę Constance Spry i już jest w niej zakochana
A w koszyku ma sadzonki mojego bluszczu o ogromnych liściach
Prawda, że śliczna z niej dziewczyna?
Jak zobaczyłam Anula to od razu czułam...przeczytałam jednym tchem
Witaj, witaj,witaj, wczoraj miałam redakcyjną robótkę, więc nie odczytałam nowych wątków, a tutaj dużo się dzieje
Czekałam tylko, kiedy się wyda że jesteś moją sąsiadką z zupełnie drugiej strony, to ulubione miejsce Sebka i Shrekola
cześć Danusiu
dziękuję za miłe powitanie !
tak, w końcu się zmobilizowałam, choć z oporami, bo dużo tu jeszcze do zrobienia.... ale może to i dobrze? będzie widać zmiany )
Danusiu, następnych 300-czek życzę, rewolucja fantastyczna, ławeczka fajnie za winklem pasuje, albo do podsłuchu albo jako konfesjonał do pogaduszek na ucho) Kasia zawsze śmietankę spija) ostatnie zdjęcie też super wygląda, a tu ode mnie marny kwiatuszek, nie pogardzisz?
Fantastyczny Clematis, czy to Niobe? Piękny kolor wina
Z okazji 300 strony mojego wątku Hania napisała wiersz. Dziękuję
300 stronek! To jest fura!
To już całkiem niezła góra!
Powieść to jest dla każdego,
kto szuka czegoś ogrodowego!
Pokazane,opisane, z serdecznością!
Zawsze rade,zawsze miłe wszystkim gościom.
Jedni wpadną na chwileczkę,
jeszcze inni na kaweczkę,
a niektórzy rezerwują już ławeczkę!
Ja żałuję,że w młodości nie spotkałam
strony takiej,która by mną pokierowała.
I choć wszystkie wiadomości mi pasują,
Zastosowań w mym ogrodzie nie znajdują.
Dzięki składam,chylę czoła,ściskam łapki!
Z tej okazji przydałyby się ,,niedźwiadki"!
Róże pnące które przemarzły idą do góry i nadrabiają opóznienie.Nie będzie w tym roku wysokiej ściany ale dobre i to...jest b. dużo pąków ,będzie dużo kwiatów
Westerland
Rosarium Uetersen
Brilant
i widok z drugiej strony za ławką jeszcze w pąkach Sympathie
Ojej, jak Ty mnie kusisz tymi piwoniami dziś wracając ze sklepu mijałam panie sprzedające piwonie cięte, tak żałowałam, że nie mogę się zatrzymać i kupić (młody spał w aucie, a ja nigdy nie zostawiam dzieci samych, jeszcze w takich temperaturach)...nic to, może jutro tam będą
szkoda, że nas dzieli te 40 km, bo bym nacięła dla Ciebie swoich