Moja ostoja
15:47, 17 maj 2022
Basiu - dziękuję za miłe słowa
Historia tworzenia ogrodu nigdy się nie kończy. Ostatnio eM widzę, że z przyjemnością kosi trawę
Ja zajmuję się resztą.
Dokupiłam jeszcze jeden mały rododendronik, który zaczął kwitnąć, pozostałym pękają pączki.
Ale to już definitywny koniec pokus rodkowych. Na patelni nie urosną
Duble Kiss
Pozdrawiam serdecznie
Historia tworzenia ogrodu nigdy się nie kończy. Ostatnio eM widzę, że z przyjemnością kosi trawę
Ja zajmuję się resztą.
Dokupiłam jeszcze jeden mały rododendronik, który zaczął kwitnąć, pozostałym pękają pączki.
Ale to już definitywny koniec pokus rodkowych. Na patelni nie urosną
Duble Kiss
Pozdrawiam serdecznie







