Biorę kawkę , pod pachę katalogi , przysiadam przed ciurkadełkiem i komponuję .
Pierwsza na rabacie roślina to rozchodnik , wcześniej rósł on z tyłu domu , tam gdzie sadziłam żurawkami i bluszcz , nie pasił mi w tym miejscu i wykopałam go . Powędrował do donicy i tak przez pare tygodni zastanawiałam się gdzie go posadzić .No i chyba ma miejscówkę
zastanawiam się czy obok dosadzić dwie mniejsze kępy
Petunii szukałam już 2 rok i u nas jej nie było Justysia ,a zrób zdjęcie samemu tytoniowi ,chodzi mi o jego pokrój wielkość bo ja miałam w donicy 5 szt.2 większego i 3 mniejszego gatunku .1 mniejszą wyjęłam bo była zbyt zasłonięta liśćmi zastanawiam się czy jeszcze jednej nie wyjąć .To wygląda teraz tak .
15 czerwca
Ligustry, które jeszcze w zeszym roku były zwykłymi krzaczkami. Akurat są do przycięcia bo tracą formę i mocno wypuściły przyrosty.
A czy u Ciebie też mają taką tendencję do przemarzania? Miałam dwa całkiem dorodne egzemplarze, ponad metrowej wysokości odmiany variegata. Po zimie musiałam niestety króciutko przyciąć, teraz mam dokładnie takiej wielkości, jak pokazujesz Mimo, że miały zimowe kapturki...
A ja dzisiaj z pytaniem do znawców róż.Mam przy płocie takie oto coś, pachnie mocno owocowo, ma pokrój krzaczasty i świeże przyrosty w kolorze wiśniowym.Z jednej łodygi wychodzi kilka pączków kwiatowych. Co raz bardziej zakochuję się w tej róży i juz kombinuje jakby jej dosadzić towarzystwo przy płocie(nie wiem z czego). Pod jej nogami rosną białe róże okrywówki. Wogóle mam kłopot z zaprojektowaniem wejścia do domu, niby mam w glowie efekt, ale jest taki nieusystematyzowany.Chyba jednak odważę poprosić się Was o pomoc
krzak
dojrzałe kwiatuchy
pączki
Jeszcze jedno-chciałabym ją przesadzić pod sam mur, jak tylko bedzie gotowy. Kiedy mogę to zrobic?Nie chcę jej zmasakrować, a chciałabym żeby jednak się ukorzeniła przed zimą. Wsadzana była późnym latem zeszłego roku
Wklejam jeszcze kilka widoków aczkolwiek sytuacja zmienia sie cały czas wlasnie robia mi wreszczie taras i już nie mogę sie doczekać, dwa lata na betonie i nowa ławeczka też przybyla ale musze jeszcze ja pomalować
nie mogę sie nacieszyć moimi kostkami bukszpanowymi
i RH wreszcie znalazł swoje miejsce
kanciki aż milo patrzeć
Jak pokazałaś te donice to od razu nasunęła mi się moja ulubiona hostowa inspiracja. Nawet kupiłam i zasadziłam już te hosty w tymczasowch donicach póki nie urosną. Ty potrzebujesz czegoś na słońce, ale może kiedyś Ci się przyda.
Ja szukałam właśnie takich donic do host.
Wow caly ten zakatek poproszę, razem z lustrem piekny zestaw
Wiecie co... ze mną chyba coś nie tak Pisalam, że wczoraj nakupowałam roślin i ..... zapomniałam, np. jakiej odmiany kupiłam miskanty! Nie pamietam jak nazywają się bodziszki fioletowe..... No masakra na sto dwa! Zebym ja tylko dziecka nie zapomniała włożyc do samochodu zanim wyjedziemy hahahha
Aha jeszcze dla Bogdy i Kasi (Greglis) wstawiam lobelię i mój "skrzynkowy odpust" czyli balkonowa wieś Lobelia jeszcze nie przycięta - nie lubię jej pierwszego kwitnienia bo takie "badylki" rosną. Jak się ją przycina po pierwszym "rzucie" to pięknie się rozkrzewia
Miło tak zajrzeć na swój wątek, gdzie tyle miłych i serdecznych słów
No i te piękne zdjęcia kwiatów ...
Też kwiatowo chcę Was dziś przywitać - różą pnącą, którą wczoraj dostałam
Kolor i pokrój kwiatka bardzo mi się podoba i takiej jeszcze nie mam; z ciekawością zajrzałam na etykietkę poszukując nazwy a tam tylko ROSA
Tyle to i ja wiem bez etykiety, trudno, kolejny kwiat u mnie NN - ale śliczny