Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "gnojówka"

Tonący w bieli 11:39, 12 maj 2016


Dołączył: 25 mar 2014
Posty: 505
Do góry
Dzisiaj dzień 16


Pomidorki zostały pierwszy raz podlane.

Nie wykorzystam wszytskiego naraz. Czy gnojówka może być dalej w beczce czy muszę ją przelać do słoików i do cienia?
Dwa ogrody 09:14, 12 maj 2016


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
paniprzyroda napisał(a)


zakwitły moje orliki z siewu, miały być tylko błękitne, a są granatowe, jasno i ciemno różowe i jakiś nieokreślony jeszcze


A moje orliki z siewu wszystkie różowe, a liczyłam na inne kolory....

paniprzyroda napisał(a)


Renato, gnojówkę z mniszka robiłam po raz pierwszy, specjalnie do hortensji, bo mam ich sporo.
I ktoś pisał, że nie śmierdzi.. akurat, zapach ma nie gorszy do pokrzywy, chyba że coś źle zrobiłam. Już sfermentowała, zaraz jadę ją przelewać w butle, podobno można je przetrzymywać cały sezon ( przecedzone, bez farfocli). Inne gnojówki robię podobnie jak Ty.
Złocienie, wysiewałam w ub. roku. Przerosły największą doniczkę




Moja gnojówka mniszkowa jakoś strasznie nie śmierdzi, bo też nastawiałam, ale lekki zapaszek się unosi. Też spróbuję przechować w butelkach plastikowych, 5 litrowych Chyba z gnojówką nie można nic źle zrobić, bo niby co? Może to kwestia temperatury. Im cieplej, tym bardziej intensywny zapach.
U Agi - czyli słońce i piach 13:57, 11 maj 2016


Dołączył: 07 sie 2014
Posty: 3579
Do góry
eee_taam napisał(a)


jak ktos nie ma tyle skórek od banaów

to to samo daje podlewanie ich gnojówka z pokrzyw i z mniszka
ja gnojówki nie mam to bananem będę sobie pomagać
U Agi - czyli słońce i piach 13:00, 11 maj 2016
Do góry
ag_zie napisał(a)
I dla tych co będą sadzić pomidory do gruntu


jak ktos nie ma tyle skórek od banaów

to to samo daje podlewanie ich gnojówka z pokrzyw i z mniszka
Bawarka 09:42, 11 maj 2016


Dołączył: 04 mar 2016
Posty: 827
Do góry
Kasiek napisał(a)
Bardzo bardzo dziękuję za wyczerpującą odp. będzie test sodę mam, banany się kupi, dziś bylam na pokrzywach gnojówka się robi, nie lubię chemii, macham

A prosze Cie bardzo Warto sie troszke pofatygowac i pomyslec, co mozna uzyc zamiast chemii, i co mozna zrobic , jaka profilatyke zastosowac aby ochronic nasze rosliny. Troche systematycznosci i cierpliwosci i rosliny beda sie nam odwdzieczac Nie wolno jednak zapominac ze te sposoby to nie czary mary ktore od razu pomoga...
Chemia jest silniejsza...ale i oslabia nasze ogrody ktore po pewnym czasie lapia juz wszystkie paskudztwa...

Dokładnie, planujemy zasiedlić nasze ule, więc tym bardziej zależy mi na naturze, sami staramy się jeść zdrowo i naturalnie, taj jak mówisz trzeba do wszystkiego czasu i wytrwałości pozdrawiam.
Bawarka 23:07, 10 maj 2016


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Bardzo bardzo dziękuję za wyczerpującą odp. będzie test sodę mam, banany się kupi, dziś bylam na pokrzywach gnojówka się robi, nie lubię chemii, macham

A prosze Cie bardzo Warto sie troszke pofatygowac i pomyslec, co mozna uzyc zamiast chemii, i co mozna zrobic , jaka profilatyke zastosowac aby ochronic nasze rosliny. Troche systematycznosci i cierpliwosci i rosliny beda sie nam odwdzieczac Nie wolno jednak zapominac ze te sposoby to nie czary mary ktore od razu pomoga...
Chemia jest silniejsza...ale i oslabia nasze ogrody ktore po pewnym czasie lapia juz wszystkie paskudztwa...
Bawarka 22:57, 10 maj 2016


Dołączył: 04 mar 2016
Posty: 827
Do góry
Kasiek napisał(a)


Witaj Agatko, juz podaje


Przynioslam moja wczesniejsza odpowiedz:

Banany od 24 godzin,( im dluzej tym lepiej, jak gnojowa) resztki mozesz podrzucic pod rosliny. Wszystkie rosliny.
proszek w 0,5 letniej wody, mozesz zwiekszyc dawke, maczniak i grzyby nie lubia srodowiska alkaicznego ( po oprysku zmienia sie zasadowosc na lisciach)

Lub

1:10 swiezego mleka ( nie pasteryzowanego)i pryskamy na: maczniaka, czarna plamistosc i rdze.

Do proszku ( ja uzywam sody oczyszczonej czystej) warto dodac kilka kropel syropu klonowego,( lub zwyklego cukru) ktory dobiera sie do tylka grzybom i innym paskudom a wtedy soda z zaskoczenia, ma lepszy dostep do jadra przeciwnika

Banany najlepiej pociac, szybciej bedzie
Bardzo bardzo dziękuję za wyczerpującą odp. będzie test sodę mam, banany się kupi, dziś bylam na pokrzywach gnojówka się robi, nie lubię chemii, macham
Ogród wśród pól i wiatrów 20:59, 10 maj 2016


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
gabriela_krajewska napisał(a)
Cześć Kochana,
piękne widoki tu nam serwujesz Cudnie, jak zawsze. Placyk też super.
Wczoraj usłyszałam, że na nornice podobno sprawdza się gnojówka z liści czarnego bzu

Hej Gabisia Dziękuję za miłe słówka, a jeśli chodzi o nornice to chyba wątek osobny powinniśmy założyć, by te wszystkie sposoby spisać w jednym miejscu. Znając życie, wcześniej czy później każdemu się przyda
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:43, 10 maj 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Kawa napisał(a)
to pokrzywą podlewa się w deszcz?


Przeważnie staram się podlewać w deszczu Wiem, że to dziwnie wygląda ale chyba już sąsiedzi przywykli
Aby podlewać gnojówkami gleba powinna być wilgotna a jeszcze lepiej gdy po podlewaniu spadnie deszcz. Wtedy gnojówka dojdzie do wszystkich korzeni.
I z tego wychodzi, że po półgodzinnym opadzie najlepiej wyjść do ogrodu w przeciwdeszczówce i kaloszach, i rozpocząć spacery z konewką
Bawarka 10:35, 10 maj 2016


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
ewa004 napisał(a)
Ja tez zdziwiona jestem że jednak gnojówka nie na wszystko dobra ,a ja leję jak leci.
Musiałabym też swoją ziemię zbadać ,Emuś teraz dawał próbki z pól do badania szkoda że za późno mi powiedział .

Zdjęcia u Ciebie jak zwykle najpiękniejsze i najciekawsze
Bużka


Tez lalam jak lecialo...Ziemi nie badalam i badac nie bede, za bardzo sie w zycie roslin wtryniac nie bede Rosna, sa zdrowe i piekne to dam im wolna reke
Ogród wśród pól i wiatrów 08:27, 10 maj 2016


Dołączył: 18 lut 2013
Posty: 655
Do góry
Cześć Kochana,

piękne widoki tu nam serwujesz Cudnie, jak zawsze. Placyk też super.

Wczoraj usłyszałam, że na nornice podobno sprawdza się gnojówka z liści czarnego bzu
Nasz przydomowy ogródek 21:28, 09 maj 2016


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Haniu królewna się rozkręca oby nie zapeszyć. Czekam na Twój pokaz.

Violu dzięki. Może być że dać czerwoną wstążkę?
Co do przechowywania gnojówki gotowej. Nie wiem ile tego złota narobiłaś. Napiszę jak ja to robię - ( gnojówkę należy robić w plastikowym wiadrze czy pojemniku aby nie było reakcji metalu z cieczą). Mam plastikowe wiadro o pojemności 12 litrów. Jak już jest gotowa czyli jak się nie pieni podczas mieszania patykiem i zielsko opadło na dno i jak minęło 2 tygodnie od wcześniejszego podlewania, no to do dzieła.
Czyli nabieram małym plastikowym wiaderkiem ( z mielonego sera na placki he he he),
kładę sitko (które zakosiłem mojej Krysi) na wlew konewki o pojemności 10 litrów i wlewam. Dolewam do pełna wody i podlewam każdą roślinę. Podlewam na korzenie i staram się aby nie lać po liściach. Każda dostaje tak z 2 litry płynu. Nie podlewam
roślin kwasolubnych gnojówką z wrotyczu czy pokrzywy. Połowa wiadra gnojówki po rozrobieniu wystarcza mi na jedno podlewanie. Czyli miesiąc i trzeba robić następny produkt. Wiadro z gotową gnojówka stoi w kąciku pod płotem, w cieniu i przykryte. Piszą w necie że gnojówka zrobiona nadaje się do użycia przez kilka miesięcy i nie traci na wartości. A i jeszcze jedno: możesz przecedzić całość, fusy do kompostownika albo przekopać na rabatce (świetny nawóz).
Jak coś nie napisałem to pytaj.
Bawarka 20:19, 09 maj 2016


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
Ja tez zdziwiona jestem że jednak gnojówka nie na wszystko dobra ,a ja leję jak leci.
Musiałabym też swoją ziemię zbadać ,Emuś teraz dawał próbki z pól do badania szkoda że za późno mi powiedział .

Zdjęcia u Ciebie jak zwykle najpiękniejsze i najciekawsze
Bużka
Bawarka 15:00, 09 maj 2016


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Makao_J napisał(a)

O to mnie rozwaliłaś takimi info.
Czyli gnojówka z pokrzywy nie nadaje się pod rodki? A ja liczyłam że można tym podlać wszystkie rośliny


Tez bylam zaskoczona i wszedzie ja lalam, tez pod rodki. Gnojowka z pokrzywy nie dla rodkow....
Bawarka 14:40, 09 maj 2016


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Kasiek napisał(a)


Zbyszku przyznaje ze moje wiadomosci na ten temat sa znikome. Ale.... No nie bylabym soba gdybym slowka nie napisala

Odczyn ph okresla stosunek stezenia jonow wodorowych H+ do jonow wodorotlenowych OH- i tak
zasadowy > 7,2
obojetny 6,6-7,2
lekko kwasny 5,6-6,5
kwasny 4,6-5,5
silnie kwasny < 4,5

Najprosciej byloby zbadac ph metoda kolometryczna, czyli za pomoca zwyklych papierkow lakmusowych lub metoda potencjometryczna- za pomoca miernikow elektrycznych. Stawiam na papierki, i szybciej i taniej
Natomiast chyba najtanszym sposobem zbadania ph ale ziemi, jesz polanie malej grudki octem. Jezeli po polaniu zauwazymy pecherzyki powietrza, oznacza to ze ziemia zawiera wapn i nie ma posiada kwasniego odczynu.
Skrzyp jest, i trzeba to zaznaczyc, roslina trujaca dla zwierzat, np koni...Zawiera nikotyne (alkaloidy)-( wyciag jest dobra bronia w walce ze slimakami) saponine,flawonoidy, bialko, skrobie.
Dziala miedzy innymi na mszyce, przedziorki, miseczniki i tarczniki. Pomaga w walce z chorobami grzybowymi...macznikiem prawdziwym, rzekomym, rdza, kedzierzawoscia lisci brzoskwini.
Nie lubi nawozenia popiolem z kominka, gnojowka czy nawozem zwierzecym jak i wapniowania.
Suma sumarum skrzyp lubi gleby kwasne, tak jak koniczyna polna, fiolek trojbarwny, szczaw, borowka, rumian polny, wrzos zwyczajny. Gnojowka dla rh? Czemu nie, tylko trzeba dokladniej sprawdzic ph... mysle ze dodalabym jeszcze troche maczki skalnej oraz nawozu zwierzecego aby zwiekszyc zawartosc skladnikow pokarmowych i przyswajalnosci przez rosliny...
No ale sie rozpisalam Ciekawa jestem czy zmierzysz

O to mnie rozwaliłaś takimi info.
Czyli gnojówka z pokrzywy nie nadaje się pod rodki? A ja liczyłam że można tym podlać wszystkie rośliny
Bawarka 13:29, 09 maj 2016


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
Kasia się na chwilę ukryła, ale może moje pytanie ją zwabi?
W necie tego nie znalazłem a wiem że się tym interesujesz- a mianowicie:
chodzi mi o odczyn gnojówki zrobionej ze skrzypu polnego. Rośnie on na glebach kwaśnych - to wiem. Natomiast jakie pH ma gnojówka zrobiona z tej rośliny? Kwaśne czy zasadowe? Gdyby miała odczyn kwaśny, to świetnie się nadaje do podlewania rododendronów czy hortensji i wtedy bym zrobił gnojówkę do kwasolubnych w oddzielnym wiaderku.
Gnojówka z pokrzywy czy wrotyczu ma pH powyżej 7 - to wyczytałem. Jak coś znajdziesz to daj cynk. Pozdrawiam.


Zbyszku przyznaje ze moje wiadomosci na ten temat sa znikome. Ale.... No nie bylabym soba gdybym slowka nie napisala

Odczyn ph okresla stosunek stezenia jonow wodorowych H+ do jonow wodorotlenowych OH- i tak
zasadowy > 7,2
obojetny 6,6-7,2
lekko kwasny 5,6-6,5
kwasny 4,6-5,5
silnie kwasny < 4,5

Najprosciej byloby zbadac ph metoda kolometryczna, czyli za pomoca zwyklych papierkow lakmusowych lub metoda potencjometryczna- za pomoca miernikow elektrycznych. Stawiam na papierki, i szybciej i taniej
Natomiast chyba najtanszym sposobem zbadania ph ale ziemi, jesz polanie malej grudki octem. Jezeli po polaniu zauwazymy pecherzyki powietrza, oznacza to ze ziemia zawiera wapn i nie ma posiada kwasniego odczynu.
Skrzyp jest, i trzeba to zaznaczyc, roslina trujaca dla zwierzat, np koni...Zawiera nikotyne (alkaloidy)-( wyciag jest dobra bronia w walce ze slimakami) saponine,flawonoidy, bialko, skrobie.
Dziala miedzy innymi na mszyce, przedziorki, miseczniki i tarczniki. Pomaga w walce z chorobami grzybowymi...macznikiem prawdziwym, rzekomym, rdza, kedzierzawoscia lisci brzoskwini.
Nie lubi nawozenia popiolem z kominka, gnojowka czy nawozem zwierzecym jak i wapniowania.
Suma sumarum skrzyp lubi gleby kwasne, tak jak koniczyna polna, fiolek trojbarwny, szczaw, borowka, rumian polny, wrzos zwyczajny. Gnojowka dla rh? Czemu nie, tylko trzeba dokladniej sprawdzic ph... mysle ze dodalabym jeszcze troche maczki skalnej oraz nawozu zwierzecego aby zwiekszyc zawartosc skladnikow pokarmowych i przyswajalnosci przez rosliny...
No ale sie rozpisalam Ciekawa jestem czy zmierzysz
Od nowa ... na przekór wszystkim 08:30, 09 maj 2016


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
iwka napisał(a)
Kochani po południu przyszła taka ulewa, że po białym puchu śladu nie ma i w końcu nie leci już można normalnie oddychać i w tej radości narwałam pokrzyw i gnojówka nastawiona

Ostatnie spojrzenie na exotic emperor, niestety po ulewie nadają się do ścięcia, elegant lady w zastępstwie zaczynają kwitnąć





o wlasnie, ostal mi sie taki jeden, najpozniejszy i nie wiedzialam jak sie nazywa
Od nowa ... na przekór wszystkim 23:36, 08 maj 2016


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Kochani po południu przyszła taka ulewa, że po białym puchu śladu nie ma i w końcu nie leci już można normalnie oddychać i w tej radości narwałam pokrzyw i gnojówka nastawiona

Ostatnie spojrzenie na exotic emperor, niestety po ulewie nadają się do ścięcia, elegant lady w zastępstwie zaczynają kwitnąć




Kosolkowa Pasja 21:09, 08 maj 2016


Dołączył: 11 lip 2014
Posty: 6457
Do góry
Po weekendzie. Mydło potasowe z wyciągiem z czosnku działa Gnojówka z pokrzyw, wrotyczu i mniszka dziś nastawiona. Tulipanów nie ma. Na trawniku place i chwastowisko. Wszędzie kwitną bzy.. uwielbiam I kilka fotek.

Jabłonka Lemoinei jest CUDOWNA! Świeci kolorem z daleka. I pachnie nieziemsko! Nic oprócz piwnii i maciejki jeszcze tak u mnie nie pachniało mocno i pięknie. Kwitną czosnki, za dzień lub dwa będą moje pierwsze fioletowe kule


Nasz przydomowy ogródek 08:01, 08 maj 2016


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11917
Do góry
Ja suszę kwiaty i przechowuję do wiosny, ale nie wierzę i tak w jego działanie u mnie. Gdyby nie chemia to by mnie opuchlaki zjadły. Za duży mam ogród aby sama gnojówka wystarczyła.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies