Świetna miejscówka, taka klimatyczna.
Minerva u ciebie pięknie zapączkowana. Moja chyba dokona żywota, druga już. Potrzebują słońca, bez niego umierają róże u mnie.
Dereń Nightfall ukradziony Kwartetowi z budowy
Już kwitnie. Ciekawe czy będzie miał dość słońca by być bordowym. Na razie nowe listki zielone. A krzewu niemal nie widać za hacone.