Ja mam 100 km do Stefana, 120 do Poznania a raz w roku jeżdzę w obydwa miejsca Wolę wydać na paliwo ale mam pewność, że rosliny są w doskonałej kondycji, dorodne sadzonki i duuży wybór.
Nie czuję się szajbuską
Polinka - dzięki za odwiedzinki i miłe słówka Marzenka - rozeznanie zrób, nie będziesz miała problemu, bo teraz gdzie nie wejdziesz, to róże Luki - dzięki A mój ogród to 20 arów.
Moje ML w tym roku są bardziej rozłożyste niż w ubiegłym. Wtedy szły bardziej w pion.
Moja rozplenica tej wiosny pływała kilkakrotnie, oprócz tego mam tendencje do przelewania i ciężką glebę. Rośnie pięknie. Może jednak bardziej susza szkodzi trawom niż przelanie ?
stilik tak naprawde mial byc do salonu i kto wie czy jednak tam nie trafi jeszcze myslalm o dorobieniu mu takiej raczki z bawelnianej grubej liny (jak na moim aktualnym wianku na drzwiach) do ciagniecia go.ale to tylko jesli bedzie pod dachem.od deszczu stracilby na urodzie.ciesze sie ze Ci sie podoba