Pomidory koktajlowe mają się póki co dobrze w donicach. Oby dane było mi ich skosztować.
2 róże - wedding piano, która nadal bardzo mi się podoba. Oraz druga, która miała być super, nie pamiętam jej nazwy, ale aż tak tak mi się nie podoba... muszę znaleźć co to za pięknotka miałą być.