Ogrod nad bajorkiem
19:07, 07 lis 2023
Dziewczyny o ZPJ moge zapomniec. U nas glownie leje, mgly i szaroburo. W miare ladnie bylo we srode i czwartek. Lisci juz prawie nie ma. Tylko sa na judaszowcu Rising i Pink pompons. No i na ambrowcach. Reszta lyso. Obsypuja sie brzozy i deby. Jutro wstawie jakies fotki. Kwitnie jeszcze kilka zawilcow. Nawet marcinki zgnily.
Ogrod mam juz uporzadkowany na zime. Co do zadolowania zostalo zadolowane. Wszystkie smieci i lezace doniczki poukladane. Czesc z nich w tygodniu wyjedzie na pszok. Meble pochowane. Poduchy wyprane i zapakowane do przyszlego sezonu. Lubie taki porzadeczek. W sumie jakbym miala w sobote sensowna pogode to mam jeszcze kawalek do odchwaszczenia i wysypania kora. Byloby mi lepiej jakbym i to zrobila. Ale bez cisnienia.
Ogrod mam juz uporzadkowany na zime. Co do zadolowania zostalo zadolowane. Wszystkie smieci i lezace doniczki poukladane. Czesc z nich w tygodniu wyjedzie na pszok. Meble pochowane. Poduchy wyprane i zapakowane do przyszlego sezonu. Lubie taki porzadeczek. W sumie jakbym miala w sobote sensowna pogode to mam jeszcze kawalek do odchwaszczenia i wysypania kora. Byloby mi lepiej jakbym i to zrobila. Ale bez cisnienia.



