Małgosiu, siew to żaden problem wysiewałam razem z pomidorami do kuwetek a jak zrobiło się cieplej to do ziemi. Masz na myśli hortensje na zimowy bukiet? One po zasuszeniu (ogrodówki ciemny róż) nabierają barwy fioletowej, a suszą się doskonale. Asiu - Wafelku i Danusiu - cieszę się, ze Wam też się filmik podobał, aż obejrzę sobie jeszcze raz
Sylwio nie potarga, raczej lekkie, ale jestem ciekawa czy z nasion pozostawionych w ziemi, na przyszły rok coś urośnie, czy one jednak do siewu wstępnego? W tym roku robiłam siewki
Ze zjawisk niebosiężnych tym razem tęcza, z 13 pażdziernika 8.00 podejrzewam, że pojawiła się tylko dla mnie chyba nikt nie zdążył jej dostrzec bo szybko zniknęła. Oczywiście zajmowała półokrąg, ale między drzewami...Kolory dobrze widoczne, tu zdjęcia tracą na jakości i nawet miała bliźniaczą, słabszą tęczę.
Pozdrawiam wieczornie Siostry - Ogrodniczki. Przeczytałam książkę "Dlaczego kobiety uprawiają ogrody. Opowieści o ziemi, siostrzeństwie i kobiecej sile" Alice Vincent, dostałam w prezencie, aktualnie wypożyczona. Kobiety z różnych stron świata zmieniają rzeczywistość tworząc ogrody właśnie. Część ciekawa, ta dotycząca psychologicznych aspektów, które składają się na twórczość ogrodową, część zbyt monotonna, ale jak ktoś lubi fragmenty opisowe, to będzie się podobać. Moja ocena 6/10
Będą jak wróci słońce
Wczoraj pan M miał urodziny i akurat mu świeciło ładnie a dziś na złość znowu leje...
Nie pamiętam kiedy miałam tak dogłębnie nawodniona działkę
Ale poszukałam i ostatnio zrobiłam jedno zdjęcie działki
Basiu, ale na wypasie domek, i jak przemyślane wszystko konstrukcyjnie, nawet ten żwirek! Cudo!
U nas bywały jeże, ale odkąd zamieszkał tu z nami mój pies, chyba się boją :/
Pytałam o to u Izy Ursy ale wkleję jeszcze u siebie:
"Mam pytanko dot. przesadzenia klona Orange Dream. Czytałam, że najlepiej to robić w stanie bezlistnym, więc jeszcze trochę za wcześnie. Ma już ponad 2m i trochę się boję go ruszyć. Myślałam, czy nie podciąć mu teraz korzeni a wykopać późną zimą? Ty już tyle przesadzanek robiłaś, podpowiedź proszę, jak to najlepiej zrobić
Tu go widać,chcę go przesunąć do tyłu w to wolne miejsce za kula bukszpanową bo rośnie za blisko wiśni."
Wiesz, że jak zostaliśmy właścicielami działki, to orzech leżał na ziemi. Teraz średnio bym chciał go ciąć mocno, bo źle to znosi. Ale i tak drobne gałęzie ucinam Po przymrozku w 2024 roku dostał masę pędów rosnycych w dół, pewnie z uśpionych pąków.
Teraz ten orzech tak smętnie wygląda, bo jesień go dopadła.
No i jeszcze jedno. Śliwa z prawej orzecha będzie prawdopodobnie wycięta, zrobi mi miejsce na Kanzana hehe A tak poważnie - drzewo choruje, a jego gałęzie są po mojej stronie. Za chwilę już nie będą. Na pewno nowe drzewo przesłoni w przyszłości widoczny w tle dom.