Przepraszm że się wcinam w fotki z relacji trawnikowej
Polecam za pomocą tabletów lub smartfonów wysłać zaproszenie w kalendarzu - spotkanie - na określony dzień, godzinę, mozna ustawić kilka przypominaczy. Kalendarz elektroniczny warto stosować nie tylko w pracy, na M też dziala
I się nie wyprze, że nie przypomniałam. Jesli wyjątkowo uparty typ, można utawić powtarzanie w cyklu jednodniowym , tygodniowym, etc
A liste zakupów wysylam notatnikiem z ipada w ostatecznosci mailem odbieranym na komórce i warto ustawić sie jako odbiorca VIP coby delikwentowi przypomniało w każdej chwili, że ma odczytać wiadomosć.
Ot takie sztuczki babskie
I skutkuje ......
Aniu, pewnie powinnam napisać w wątku spotkaniowym, ale napiszę tu: świetne spotkanie fajnych ludzi w cudownym ogrodzie przesymatycznej Gospodyni.
No dobra, dorzucę i przesympatycznego Gospodarza, pomimo chcenia, o kórym wyżej
ale łan! Moja też już kwitnie, ale mój szpalerek rzedziuchny, bo pięć kepek w doniczkach przezimowałam.
Co to za zaraza jakaś (a może moda?) - ze zmianą nicków?
Zmyłka totalna.
Jakiś czas mnie nie było na forum, zadglądam dziś, a tu się jakaś Milka wśród forumowiczów plącze
No to przebił mojego
No własnie to mnie irytuje, że mówiąc do mnie "przypomnij mi" zwala na mnie to "zapamiętanie", a ja przecież najczęściej zupełnie nie pamiętam, o czym miałam przypomniec
Tess...cieszę, się, że żyjesz Ufff...
Oj to eM koleżanki musi mnie nie "lubieć" bo go przeze mnie teraz żona męczy.
To tak jak sąsiad nas "nie lubi" - bo żona zachorowała na drzewa owocowe prowadzone jak nasz śliwa. I go męczy o linki itp. Już nawet była i pytała czy pomożemy w zakupach...ha ha ha