W ogródku Martki
14:45, 20 kwi 2022
Co tam w ogródku u Martki w końcówce kwietnia? Miesiąc zleciał nie wiadomo kiedy, nie byłam zbyt pilna w pracach, muszę wyznać. Za moment majówka, drzewa nadal gołe, cebulowe zabawiają, ptaki uprawiają akrobacje i przylatują po suchą trawę do swoich gniazd (nie do końca wyczesany trawnik po wertykulacji sprzyja
) Dzieje się, a jest to dopiero początek tego wielkiego szczęścia, które za moment eksploduje w ogrodach i naszych sercach
Wschody poczynione pod koniec marca udały się, nie udało się ruszyć maczkom, słabo także marchew Dara (tylko kilka nasion ruszyło) i penstemon też słabo. Pozostałe mają się dobrze, choć w domu było im za ciepło.
Największy problem jest z wyrywną cukinią, chce do gruntu, za moment zakwitnie?
Wykiełkowały "kleszcze" czyli Euphorbia characias

Bupleurum
Kosmosy Cupcakes, trochę wyciągnięte, ale nie poddają się.
Sałaty też dają radę.
Wschody poczynione pod koniec marca udały się, nie udało się ruszyć maczkom, słabo także marchew Dara (tylko kilka nasion ruszyło) i penstemon też słabo. Pozostałe mają się dobrze, choć w domu było im za ciepło.
Największy problem jest z wyrywną cukinią, chce do gruntu, za moment zakwitnie?
Wykiełkowały "kleszcze" czyli Euphorbia characias
Bupleurum
Kosmosy Cupcakes, trochę wyciągnięte, ale nie poddają się.
Sałaty też dają radę.
Dzień dobry,