Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Dla odmiany czas na zmiany... 08:02, 10 cze 2014


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Juzia, Tess-w sumie macie racje to stara-nowa rabata....w nowym aranżu....ale juz definitywnie z tą częścią koniec...jak posadzę pokażę...myślę że będzie fajnie...buziam Was kochane
BB 01:27, 10 cze 2014


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)
Nie ściub kopytek na strasznie małe kawałeczki
Toż rosną nowe, jak mało masz, to doślę.
Nawet już po długim weekendzie mogę przywieżć ze wsi.
Chyba że poczekasz do września, to z peoniami przygalopują

za póżno... już pościubałam...

Może przeżyją?... gadam do nich codziennie
Peonię mam takąmocny róź..

Pięknie się będzie komponowała z jaśniejszym kolorem, jest zbyt mocnym akcentem u mnie. Muszę ją czymś stonować, a porcelanowe cudo będzie doskonałe A jeśli porcelany zabraknie to i z białej kamionki uczta dla zmysłów będzie doskonała
MIKRO ogród 2.0 - czyli szewc bez butów chodzi 00:14, 10 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ozz napisał(a)
A wiesz, co ja bym dała za skrawek cienistego ogrodu jak u Ciebie? Uwielbiam rośliny do cienia i półcienia, są obecnie moim ,,konikiem" a dane mi żyć na nagrzanym mrowisku... a to złośliwy los

Choć może ze dwie rodgersje gdzieś tu ,,przytulę"


Przewrotne natury

Zazwyczaj jest tak, że chce się tego, czego się nie ma

Ale trochę słońca mam. Dla lawendy wystarcza

A rodgersja jest cudowna! Jestem nią zauroczona od czasu, gdy zakwitła.
Zapach ma obłędny.
Sadź
Kubusiowo II 00:11, 10 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wszystko piękne, ale warzywniczek cudowny.
Też taki kcem...

Ciekawa jestem, czy roślinki skarpę utrzymają.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 00:00, 10 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
agniecha973 napisał(a)


Teraz takie bajki wszędzie wciskają, że ja już nie reaguję na takie napisy. Przykre to.

Powiem szczerze, ze ja tego hasła - sloganu nawet nie zauważyłam, ani kiedy kupowałam, ani kiedy reklamowałam.
To właściciel sam zwrócił mi na niego uwagę, gdy składałam reklamację.
Dobre, co?

Ogród Magdalenka 23:59, 09 cze 2014


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 5938
Do góry
Tess napisał(a)
Żagiel świetnie wygląda.
Idę na all... zobaczę, może i ja coś pokombinuję.



Ogród Magdalenka 23:56, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Żagiel świetnie wygląda.
Idę na all... zobaczę, może i ja coś pokombinuję.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:56, 09 cze 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Tess napisał(a)


Reguły nie ma.
Ale jak się ma do tego rodzaju pomyłek gwaracja w zakresie "zgodności odmianowej", którą mają na swojej stronie? Jako jedyni zresztą (o czym mnie uświadomił właściciel firmy).


Teraz takie bajki wszędzie wciskają, że ja już nie reaguję na takie napisy. Przykre to.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:48, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
agniecha973 napisał(a)


U mnie 100% celności. Jednak nie ma reguły. Oni chyba nie są sami winni, przecież kupują cebule hurtem i co dostaną to mają.


Reguły nie ma.
Ale jak się ma do tego rodzaju pomyłek gwaracja w zakresie "zgodności odmianowej", którą mają na swojej stronie? Jako jedyni zresztą (o czym mnie uświadomił właściciel firmy).
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:46, 09 cze 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Tess napisał(a)
Zdjęcia cudne robisz...


Dzięki Tesiu.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:40, 09 cze 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Tess napisał(a)
Miałaś z tego sklepu niepomylone cebule?
Moje pomyłki właśnie stamtąd.
A z 10 zamówionych czosnków Szuberów nie zakwitł ani jeden.



U mnie 100% celności. Jednak nie ma reguły. Oni chyba nie są sami winni, przecież kupują cebule hurtem i co dostaną to mają.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:37, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Zdjęcia cudne robisz...
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:36, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Miałaś z tego sklepu niepomylone cebule?
Moje pomyłki właśnie stamtąd.
A z 10 zamówionych czosnków Szuberów nie zakwitł ani jeden.

MIKRO ogród 2.0 - czyli szewc bez butów chodzi 23:31, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Lubię lawendę
W Gąszczu u Tess 23:30, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ozz napisał(a)
Tess, to ja się nie dziwię, że po kilka godzin zaledwie śpisz, jak o 23 zaglądasz na Ogrodowisko ;P


I w permamentnym niedoczasie jestem
W Gąszczu u Tess 23:28, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Evchen napisał(a)
Sąsiadka niech nie krzyczy, że karmisz ptaki. Powiedz jej, że kaczki też ptaki, a hurtem je wszyscy dokarmiają gołębie też..

Tesiu, co jest tutaj na obrzeżu rabaty? Lubię takie kuleczki mikrutkie, z daleka wyglądają jak mgiełka.


Zurawka earth engel jest do zapisania
O piwoniach też muszę wspomnąć, bo wzdycham do porcelanowych i białych... Czy to piękne NN czy znasz może odmiany?...



Citronelki dochodzą do siebie po długiej podróży znalazłam dla nich godne cieniste miejsce Gorzej z kopytem... chyb przesadziłam z rozdzielaniem na części pierwsze.... na razie chucham i dmucham.


To jest przywrotnik alpejski.
Bardzo go lubię, a mam od wieków, już nawet był w zapomnieniu całkowitym, ale jednak żywotny jest i dał radę W ub. roku usadzonkowałam sobie z jednej kepki.

W porównaniu z krewniakiem, przywrotnikiem alpejskim ma dużo mniejsze liście, niziutki jest i ma lekko niebieskawy kolor liści. To zdjęcie zbliżenia trochę kolor przekłamuje.



Tu ma odcień bardziej rzeczywisty.


Kopytnik się przyjmie, nie martw się. A jeśli nie - to rośnie nowy
Piwonie już zaznaczyłam, żeby pamiętać, które białe a które porcelanowe

W Gąszczu u Tess 23:22, 09 cze 2014


Dołączył: 20 cze 2012
Posty: 1908
Do góry
Tess, to ja się nie dziwię, że po kilka godzin zaledwie śpisz, jak o 23 zaglądasz na Ogrodowisko ;P
W Gąszczu u Tess 23:18, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Vivo, Aniu Monte, Beatko, Asiu - tesiskam w podzięce, ze zaglądacie

Tusiala napisał(a)

Napisz mi proszę skąd masz Citronellę? Bo ja nigdzie nie mogę jej dostać


Już odpowiedziałam w wątku Marty, ale napiszę i tu, coby nie wyglądało, że olewam Kupiłam u Kordusa dwa lata temu.
MIKRO ogród 2.0 - czyli szewc bez butów chodzi 23:14, 09 cze 2014


Dołączył: 20 cze 2012
Posty: 1908
Do góry
Tess - próbowałam: cynamon, proszek do pieczenia, gnojówkę z pokrzyw z dodatkiem wrotyczu też (choć na wrotyczu doskonale mszyce siedzą), mleko, zalewanie wodą, tańce obrzędowe i modlitwy... nie podziałało niestety :/

Po prostu mieszkam na mrowisku i muszę na to znaleźć radę. Ostatnio sypię im taki ,,cukier" ze sklepu na mrówki i faktycznie zdychają. Choć jak posypałam parę dni temu delikatnie to był spokój, a wczoraj kora wiśni dosłownie była czarna (na szczycie mają hodowlę mszyc)i właziły nawet do środka pnia (!) przez jakąś dziurkę. Mnie już nerwy puściły i obsypałam trutką gdzie mogłam. Dziś jest spokój.

U mnie mrówcze dziurki znajdują się po całym ogrodzie tak co 30 cm :/

Ale lawenda pewnie sobie poradzi... Będę mieć dużo lawendy
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 23:12, 09 cze 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pewnie, że coś
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies