Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 10:35, 01 mar 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
I jeszcze zamarzyła mi się stipa i werbena patagońska.

Werbena jeszcze nie wzeszła, ale stipa już popikowana częściowo:



Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 10:23, 01 mar 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
Tak, kartony zbieram zobaczymy czy mi wystarczy

Ziemię mam niestety gliniastą. Kupiłam dolomit,mączkę i kory też troszkę mam.
Tylko nie wiem ile dać mączki worek 20kg pewnie będzie mało. I obornik muszę dokupić.

A co do kompostu, 2 lata temu kupiłam plastikowy kompostownik i wrzucałam tam wszystko: obierki,fusy, skoszoną trawę, ziemię z doniczek. Może już w tym roku będzie co wybierać.

Z tyłu domu zamawiamy drewniany domek narzędziowy i będę przenosić kompostownik to przy okazji trzeba będzie wybrać zawartość.

Chciałabym ogórd z prostymi liniami żeby łatwo było kosić i ewentualnie powiększać rabaty.Dlatego też nie będziemy jeszcze montować obrzeży w postaci kostki itp. bo jak znowu zmienią się plany będzie łatwiej powiększyć rabatę albo coś zmienić.

A miskanty może między klony?

Jak się uporam z tym, następnie w kolejności jest południowa strona ogrodzenia.Aktualnie są tam posadzone w trawie tuje (wysciółkowane skoszoną trawą), i albo dosadzimy tuje żeby było jednolite naszadzenie albo przesadzamy tuje i dajemy coś innego, laurowiśnie?

Ale jest to miejsce bardzo wietrzne a przed żywopłotem też chciałam zwiększyć rabatę, więc nie wiem czy jest sens inwestować w droższe rośliny które będą tylko tłem.

Tak to wygląda:
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 10:16, 01 mar 2022


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
m_gocha napisał(a)
Sierpień 2021'- cd.

W starej ocynkowanej bali rosły zioła. Aby domownicy nie mieli wątpliwości co to za ziółko wymyśliłam takie ich oznakowanie

Super pomysł i wykonanie! Zgapiam
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 10:02, 01 mar 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13252
Do góry
aciaz1000 napisał(a)
Lidka mój niszczyciel to Ares, nawet imię pasuje

Tymczasowa wersja:


1.Pozbywam się darni
2.wyznaczam przyszłą rabatę
3.przesadzam klony
4. w przyszłości nasadzenia




5.kartony i kora


Dodałam Ci pkt 5.
Co z miscantami postanowiłaś? Jak je teraz wiosną dasz na texrabate to już latem nie będzie pustki.

Jeszcze możesz wzbogacić ziemię drobną korą, kompostem, obornikiem i mączką bazaltową.

A jaką tam masz zienie? Bo chyba nic jeszcze o tym nie było?


Jeszcze mi sie zdaje ze to będzie nowoczesny ogród z liniami prostymi. Czy mam rację?
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 09:52, 01 mar 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
Lidka mój niszczyciel to Ares, nawet imię pasuje

Tymczasowa wersja:


1.Pozbywam się darni
2.wyznaczam przyszłą rabatę
3.przesadzam klony
4. w przyszłości nasadzenia
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 09:41, 01 mar 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13252
Do góry
aciaz1000 napisał(a)


Dziękuję, każda rada na wagę złota

Tak to owczarek, ale po tym wąskim pasku z Cisami nie biega.
Biega koło krawężnika.Czerwoną kreską zaznaczyłam jego "bieżnię"



Czyli najlepiej jakby między krawężnikiem a roślinami zostawiła mu pasek do biegania.


Jak zostawisz psu pas nawet wysypany korą to unikniesz nerwów za znoszczone rośliny które tanie nie są.

Jak pupil ma na imię?
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 09:19, 01 mar 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
Agatorek napisał(a)


Chyba masz rację Lidka
U nas też nic nie rośnie zaraz przy ogrodzeniu. No, z jednej strony rośnie kilka drzew, ale akurat psy się mieszczą pomiędzy nimi a panelami.

Zresztą z tego powodu nie robię rabat przy ogrodzeniu. Z jednej strony nic nie rośnie, bo jest droga. Od frontu są drzewka, nie przeszkadzają psom . Z trzeciej strony są tuje (około metra od paneli), a z tyłu działki nic nie ma, bo za płotem też jest nasza działka.

Aga, może zostawiłabyś tą „wąską” rabatę nieobsadzoną do krawężnika? I dopiero dalej posadziłabyś te cisy?


W moim przypadku wydaje mi się że właśnie ten krawężnik "chroni" cisy przed psem.
Po tym wąskim pasku nie biega, jak je przesadzę przed wtedy mógłby je staranować.

I jeszcze na końcu ogrodzenia w rogu ma specjalnie miejsce gdzie może sobie obszczekiwać przechodzących



Mniej więcej tutaj, czyli biegnie wzdłuż krawężnika między tym miejscem a bramą
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 09:11, 01 mar 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
LIDKA napisał(a)
Jeszcze Ci napisze o Psie

Bo to chyba owczarek.

Trzeba mu zostawić conajmniej 1m pod plotami przy drodze. Czyli między płotem a rabatą. One tak mają że bedą biegać przy płocie zwłaszcza od strony drogi.
Zniszczy Ci wszysko. Dlatego mu miejsce potrzebne.

Sąsiad ma takiego okolo rocznego. Stratował 1 metrowe szmaragdy bo rosną blisko siatki.
Jak ide z psem drogą albo autem jadę to on zawsze goni jak szalony.

Taka moja to obserwacja.
Obawiam sie o te cisy przy drodze.

A jak ściągacie darń to może podkpcie jeden krawężnik i spróbójcie wyjąć. Zobaczycie że sie da.

Co do forum - my tu doradzamy ale to Ty rządzisz i robisz jak ci w duszy gra.


Dziękuję, każda rada na wagę złota

Tak to owczarek, ale po tym wąskim pasku z Cisami nie biega.
Biega koło krawężnika.Czerwoną kreską zaznaczyłam jego "bieżnię"



Czyli najlepiej jakby między krawężnikiem a roślinami zostawiła mu pasek do biegania.
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 09:04, 01 mar 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
Agatorek napisał(a)
Pozwoliłam sobie skopiować Twój rysunek



I mam w związku z nim pytanie. O szambo. A raczej o to, z której strony wyciągana jest zawartość. Od strony podjazdu?



(Na niebiesko szambiarka z rurą )
Czyli ta rabata od strony wschodniej nie mogłaby być za szeroka, żeby przez przypadek rura nie była ciągnięta przez rośliny.

Z tego, co pamiętam, ta rabata miała do krawężnika Ok. 65 cm. Zostawiłabym te cisy, co są (wiesz może jaka to odmiana? ) dobrze by było, jakby były kolumnowe. Można by trochę dosadzić. I pomiędzy nie, dałabym jakieś wyższe miskanty. Betonowy krawężnik by je nieco ograniczał w rozrastaniu . Albo same cisy bez trawy w tej wąskiej części.

Klony bym przesadziła na drugi rząd, żeby cała ich korona była na działce, a nie częściowo za płotem.
Hortensje mogłabyś posadzić w przyszłości między klonami.
Czyli mniej więcej Twój wcześniejszy plan .


Jeśli chodzi o szambo, szambiarka nie wjeżdza na posesję mam wyprowadzoną rurę za ogrodzeniem na ulicy i tam się podłączają.
Blaski i cienie nowego życia 08:49, 01 mar 2022


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
kasiek napisał(a)
Ze względu na kręgosłup? Kuruj się i wracaj do zdrowia!


Wracam jakoś.
Żyję tylko dniem dzisiejszym, więc postanowiłam jeszcze coś wrzucić i być z Wami dopóki mogę.
Jeszcze tak nigdy u mnie nie było żeby mieć ogarnięte w lutym. Młodszy pomógł mi w cięciu drzew, udało nam się skrócić 3 jabłonie I 2 grusze. Trawy i lawendę wycięłam migiem i nawet sprzątnęłam. Zostały na później róże i hortensje.


A wiosnąa to narazie przebiśniegi i iryski które w zeszłym roku z doniczki poszły do gruntu. I donicowe hiacynty. Mało ale zawsze cieszy



Ogród prawie wymarzony … 07:56, 01 mar 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9626
Do góry
Marta ogród nie zając- nie ucieknie. Znajdziesz czas ,będzie pogoda i zaczniesz działać. Odnośnie platanów- mam nadzieję,że lubią cięcie. Właśnie zaczynają trzeci rok w moim ogrodzie i dlatego postanowiłam je lekko poprzycinać. Oby wypuściły

To ich pierwszy rok



A tu drugi




W tym roku zapewne zachodziłyby na siebie.
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:54, 01 mar 2022


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Basieksp napisał(a)
U Ciebie ogród o każdej porze roku ładnie wygląda teraz można sobie obejrzeć jak ładne masz ozdoby w ogrodzie

Basiu bardzo dziękuję

krokusom brak słonka

Miłkowo - sezon 2016-2022 07:52, 01 mar 2022


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
LIDKA napisał(a)
Bardzo dużo wysprzątałaś. I miałaś kudłatego asystenta.
Ładnej wiosny i zdrowia życzę.

Lidka, robię i robię, końca nie widać.Szkoda, że asystenci nie robią.
Na razie zimnica, w nocy jeszcze -2, ale choć już tak nie wieje. Tobie życzę tego samego

siewki ciemiernika kwitna, są w różnych miejscach


a tu widać ile będzie nowych ranników


siewek stipy tez pełno wszędzie

piwonia majowa startuje, ona tak co rok
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:33, 01 mar 2022


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Mirka napisał(a)
Irenko jaki ty masz już porządeczek
Ja dopiero pierwsze cięcie traw dziś zaczęłam .Dorwałam się jak g…pi do sera a teraz ledwo chodzę takie zakwasy mam. A jutro do pracy trzeba iść

Mirka, w części mam, trawy już wszystkie wycięte, kończę hortensje. A potem kolejne cięcie- krzewy. Bałagan na rabatach, na czyszczenie jeszcze nie mam czasu.
Mąż drastycznie ciachnął tulipanowca
a ja zakupiłam karmiki i na nim powiesiłam



w niebieski ciągle stulone, brak słonka
stipy tu cięłam cały dzień, naliczyłam 40 sztuk, muszę część wywalić, bo za ciasno


Miłkowo - sezon 2016-2022 07:27, 01 mar 2022


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Ale porządzeczek Irenko widzę, że ciachasz trawy nożycami akumulatorowymi.Wczoraj też zakupiłam podobne i jestem bardzo zadowolona

Irenko zlituj się nad tymi hakonkami i daj im ziemi zamiast kamieni
A tak na poważnie to niesamowite są te trawy, że rosną w takich warunkach
Widzę, że zimowałaś hakone w donicy.Ja swoje też i obawiam się czy nie zmarzły...jakie masz doświadczenie ?

Psiaki cudne

Wiolu, mam aż 3 rodzaje z tego sprzętu, każda sprawdza się w czym innym. Ale trawy super się tnie, gdyby nie one, do grudnia bym cięła.
Te hakonki w kamieniach są największe, nieustannie mnie to dziwi.
W donicach hakonki mam już 3 lata, nie okrywam i nie zabezpieczam tych donic, a one niziutkie są i powiem, że super mimo to trawy się rozrosły. mam też w nich róże i ubiegłoroczne patyki hortensji, też żyją. Latem w upały podlewam codziennie, najlepiej ranem. Psiaki dziękują.

te donice to takie betonowe przęsła do budowy bram









Miłkowo - sezon 2016-2022 07:02, 01 mar 2022


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Monia81 napisał(a)
Irenko jak czyściutko worki na bio odpady szybciutko się zapełniły... a mordeczki do przytulania i całowania mi ranniki się straciły, ale nie wiem czemu a takie fajne w tym energetycznym kolorku... pozdrawiam

Monia, czysto w pobliżu, zresztą kilka razy na okrągło to samo robiłam, przez wichury.
Co rano kicia nie daje spokoju, ciągle chce się bawić, więc zabiera mi ten czas, aby zajrzeć na forum. Wieczorem szybko padam i tak leci .
Co do ranników, może niechcący wyplewiłaś?
Te siewki takie malutkie, potem zanikają.

kwitnie wawrzynkek



Miłkowo - sezon 2016-2022 06:31, 01 mar 2022


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Alija napisał(a)


Irenko, piękne portreciki, pieski i kotki są bardzo wdzięcznymi modelami.
Ależ szalejesz w ogrodzie, pięknie wysprzątane.... Kiedy już zdążyłaś to wszystko zrobić???
Ranniki cudne, muszę je zaprosić do siebie.


Alu, czasami zwierzaki super pozują. Kicia tylko wiercipięta.
Staram się robić regularnie, niestety pogoda nie dopisywała, więc niewiele zrobiłam. Koło domu jakoś poszło, a cała reszta to ogrom do ogarnięcia.
Ranniki mam od naszej Hanusi, w 2 miejscach, namnażają się i to cieszy


wędrownicy


Miłkowo - sezon 2016-2022 06:26, 01 mar 2022


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
malgorzatakarpacz napisał(a)
No Kochana artystyczne cięcie no i wylizałas ogródeczek--Ireno a czym będziesz pryskać buksy,bo ja swoje też muszę

Przepraszam, że z takim opóźnieniem, ale powiem szczerze, że stale mi czasu brak, nijak nie mogę się zebrać do kupy. Kiedyś to byłam szybka, dziś mus się pogodzić, że nic już nie jest takie same.
A odpowiadając na pytanie Małgosiu- kiedyś kupiłam dużą butelkę DECIS i skoro ją stale mam, wszystkie opryski na szkodniki lecę tylko tym i środek się sprawdza.
Ogród nadal nie wylizany, to co pokazałam, to wszystko w pobliżu domu i pergoli.

Mam już w końcu wycięte wszystkie trawy, ale bałagan po nich jeszcze nie sprzątnięty. kończę wycinanie hortensji, zejdzie mi jeszcze dziś, no do jutra chyba skończę.
po wichurach na okrągło było sprzątanie, więc inne prace stały w miejscu



jak pomyślę o cięciu tych limek, to już ręce bolą, co rano po cięciu mnie bolą

Magary Dramaty z Rabaty 00:17, 01 mar 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10134
Do góry
Dzięki Haniu O tym, że suchelce mają swoją rolę nigdzie nie doczytałam. Jutro tnę w ramach obrysu
Ciągle mam w oczach ten nieszczęsny skalniak z rogownicą jak kupiliśmy działkę, to był początek lipca:


Z całą pewnością rosnącej tam rogownicy nikt nie przycinał. Pamiętam ją właśnie jako jeden wielki kołtun Może trzeba było zostawić, doczytać i ciąć??? Ot, takie rozważania w ramach musztardy po obiedzie.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 23:45, 28 lut 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
Magara napisał(a)
Eeee, od dożywotniego urlopu taki zwykły też potrzebny, może nawet bardziej
Co do Galgasi - no ja nie wiem czy z Niej byłby taki dobry żołnierz. Może właśnie z uwagi na ten łeb na karku Postrzegam Koleżankę jako raczej asertywną, na "ślepego bagneta" mogłaby się nie nadać

P.S. Haniu - czy masz jeszcze u siebie rogownicę czy spotkał ją los taki jak Twoje zefiryny, a ja jeszcze do tego momentu w Twoim watku nie dotarłam?


Galgasia nie nadaje się na mięso armatnie, ale na WODZA.
O rogownicy napisałam u Ciebie.
Swoją mam teraz tylko na brzozowej, ale kiedyś pełniła zaszczytną funkcje zapchajdziury.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies