Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika
07:49, 04 mar 2019
Dosiewka nasion przed nawozem. Dosiewasz ziemię, nasiona, grabisz i dopiero nawozisz - plus podlewasz nawóz żeby się rozpuścił.
Kosisz nie na terminy (dlaczego akurat połowa kwietnia?) a jak będzie zimno i nie wzejdzie? Po prostu obserwujesz co się dzieje z pogodą, z trawnikiem i reagujesz na stan aktualny a nie na terminy.
Jak będzie dosiewka i pokażesz jak wygląda, podam jak kosić, bo młodziutka trawka może ulec wyrwaniu z tej starej, gdy ustawienie kosiarki będzie za niskie.
Potem, gdy murawa będzie jednolita, wysokość koszenia zależy od pogody. Gdy słonecznie i upalnie - lepiej zostawić dłuższą, aby się nieco zacieniała, wtedy tak nie wysycha.
Nie szukaj ostatecznego przepisu od praktyka, bo praktyk rozumie swój trawnik i reaguje zgodnie z jego potrzebami
Nie ma jedynego słusznego przepisu - krótko bądź długo. Kosisz tak, aby trawnik miał zielone źdźbła, a nie łyse rżysko. Ot jedyny przepis na koszenie.
To niesłuszne myślenie, nie ma lepszej czy gorszej szkoły
z tego się nie strzela i tego się nie mierzy
U jednej kosiarki krótko oznacza 3 cm, u innej - 2 cm. Kosisz po prostu tak, żeby nie zżynać do gołej ziemi. Ale kosisz krótko
Koniec, kropka.
Przed wertykulacją to robisz bo trawnik łatwiej się wertykuluje. Ale żeby centymetry mierzyć ? nie to już przegięcie będzie
Naucz się rozumieć trawnik, a nie brać wszystkiego na centymetry i terminy/daty. Przyroda ma swoje prawa.
Kosisz nie na terminy (dlaczego akurat połowa kwietnia?) a jak będzie zimno i nie wzejdzie? Po prostu obserwujesz co się dzieje z pogodą, z trawnikiem i reagujesz na stan aktualny a nie na terminy.
Jak będzie dosiewka i pokażesz jak wygląda, podam jak kosić, bo młodziutka trawka może ulec wyrwaniu z tej starej, gdy ustawienie kosiarki będzie za niskie.
Potem, gdy murawa będzie jednolita, wysokość koszenia zależy od pogody. Gdy słonecznie i upalnie - lepiej zostawić dłuższą, aby się nieco zacieniała, wtedy tak nie wysycha.
Nie szukaj ostatecznego przepisu od praktyka, bo praktyk rozumie swój trawnik i reaguje zgodnie z jego potrzebami
Nie ma jedynego słusznego przepisu - krótko bądź długo. Kosisz tak, aby trawnik miał zielone źdźbła, a nie łyse rżysko. Ot jedyny przepis na koszenie.
To niesłuszne myślenie, nie ma lepszej czy gorszej szkoły
U jednej kosiarki krótko oznacza 3 cm, u innej - 2 cm. Kosisz po prostu tak, żeby nie zżynać do gołej ziemi. Ale kosisz krótko
Przed wertykulacją to robisz bo trawnik łatwiej się wertykuluje. Ale żeby centymetry mierzyć ? nie to już przegięcie będzie
Naucz się rozumieć trawnik, a nie brać wszystkiego na centymetry i terminy/daty. Przyroda ma swoje prawa.