OK, rozumiem. Ja moje azalie wykopię w tym roku po kwitnieniu i poprawię im ziemię. Może będą lepiej rosły. Bo one ani przyrastają ani kwitną. No jedna sprawuje się ok, Ledikanense. Ale już kilka mi uschło. Tam był torf więc wydawało mi się, że jest dobrze i nic nie dokładałam a przecież ten torf mógł być odkwaszony.
O dodaniu garści nawozu do dołka to czytałam u jednego sprzedającego rh. Jak się wykopie dla rh duży dół 1mx1m i głęboki na, no nie wiem 50cm? to ta garść nawozu pewnie nie ma znaczenia.
Dzięki Halinko za wszystkie informacje. Pozdrawiam.
Karola, ja też, dzisiaj obcięłam hortensje, miałam to zrobić przed wichurami, bo suche kwiatostany latają po ogrodzie i trawnik wygląda jakby nie był jesienią wygrabiony, zostały jeszcze Anabell.Dziękuję za komplement.
I ja czekam na zieleń i kolory.
Witam
nie pamiętam czy się tu kiedyś wpisywałam ale z pewnością podziwiam od wielu lat.
Mam pytanie odnośnie ciemiężycy. Jakie warunki jej zapewniłaś? Ja posadziłam na jesieni dwa lata temu, na rabacie z łagodnym słońcem, w dobrej ziemi, i... nie przezimowała. Chcę spróbować jeszcze raz. Nie wiem czy popełniłam błąd czy sadzonka była za słaba. Chętnie poczytam o Twoich doświadczeniach z tą rośliną.
Ech, takie to mi kot żywe do łóżka wrzuca
Wynoszę na koniec działki, nie mam serca zabić. Ale na poddaszu nieużytkowym rozsypałam trutkę. No nic nie poradzę. Mój dom jest MÓJ i koniec.
Po wichurze mam dwie złamane sosny. Muszę ekipę wezwać do ogarnięcia tego bajzlu, bo sami nie damy rady. Wiszą na ogrodzeniu.
A ja jeszcze powtórzę to zdjęcie. Dla mnie to była motywacja jak zaczynałam myśleć o rododendronach. Zdjęcie tej kompozycji sobie wydrukowałam. Marzyłam że moje też kiedyś urosną spore, choć nie koniecznie takie wielkie jak twoje. Muszę bardziej zadbać. Wody mają zdecydowanie za mało w przepuszczalnym podłożu, choć staram się podlewać.
Dołączam zatem jeszcze moje ACHY i OCHY
Na zachodnim Pomorzu Ranniki już są, u mnie powinny się pokazać, ale od morza zimnej jest. Mają czas przez luty, marzec i kwiecień. Wschody zależą od głębokości sadzenia i wielkości cebulek. Spokojnie, mamy czas.
Wstawię nowe aktualne na wiosnę, widzę jak rośliny podrosły.
Moja ulubiona Homebush, rośnie w innym miejscu, ale czekam na lekkie ocieplenie i chcę ją posadzić na rabacie azaliowej, aktualnie jest tam 6 sztuk, ale chcę ją jeszcze poszerzyć i dosadzić dwie.
Czekam na jego kwitnienie.
Kilka tygodni później i kilkanaście przyczep którymi wywoziliśmy glinę było troszeczkę lepiej
ale podczas zbierania gruzu, korzeni i chwastów zastała nas zima więc prace staneły.
Wiesz co tak troszkę się zagęściło, ale boję się przesadzać ( akurat tam bo normalne to robię to po kiilka razy ale może nie ma sę czym chwalić )
mam pomysł aby poprowadzić te duże sosny coniiki w spiralę
tu akurat taka duża, ale przez to troszkę stracą na objętości