Glina i zielsko
20:50, 04 wrz 2025
W ogrodzie kleszczy nie mam. Mrówek już teraz mniej ale były cały sezon.
My Franka uczymy toalety poza ogrodem i tu jest zagrożenie bo czasem wejdzie w krzaki albo trawy. Chodzi na smyczy 2 m.
u nas wieś i jest możliwość połażenia z nim. W ogrodzie na trawniku to zabawy z piłka itd żeby się wyszalał.
Na dzikich terenach kup nie sprzątamy ale pod czyimś płotem jak się trafi to zbieramy.
Teraz Franiu ma zabezpieczenie Next Gard Spectra ale jeszcze nie wiem czy na tym zostaniemy. Robali też się boję bo kiedyś miałam do cZynienia z glistnicą ludzką i to ciężko się leczy. I wcale łatwe do wykrycia nie było.
Radości i frajdy z przebywania z psiakiem nie zastąpi nic. Od soboty M będzie szkolił Frania w Psim Przedszkolu.
