Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku.
11:27, 09 cze 2020
O rany, Makusiu, Ty to potrafisz utrudnić sobie życie
Podoba mi się pomysł Andżeliki w kwestii zakrycia czerpni powietrza. Sama chciałam zaproponować coś podobnego: zrobić dwa schodki z tarasu na trawę i w podstopnicy pomiędzy nimi zamontować kratkę wentylacyjną.
To by wymagało trochę kombinacji i ogarniętego fachowca. Jeśli nie masz takiego, to bym tą rurę wykręciła w bok (to jest czerpnia powietrza, a nie komin wylotowy, zakręt nie przeszkadza), a przed tarasem zrobiła normalne schodki.
Problemu z wałem nie rozumiem zupełnie: przecież dookoła tarasu i tak powinna być rabata
. Podsypać trochę ziemi, zrobi się niewielka skarpa i się ją pięknie obsadzi. Zero kłopotu
Podoba mi się pomysł Andżeliki w kwestii zakrycia czerpni powietrza. Sama chciałam zaproponować coś podobnego: zrobić dwa schodki z tarasu na trawę i w podstopnicy pomiędzy nimi zamontować kratkę wentylacyjną.
To by wymagało trochę kombinacji i ogarniętego fachowca. Jeśli nie masz takiego, to bym tą rurę wykręciła w bok (to jest czerpnia powietrza, a nie komin wylotowy, zakręt nie przeszkadza), a przed tarasem zrobiła normalne schodki.
Problemu z wałem nie rozumiem zupełnie: przecież dookoła tarasu i tak powinna być rabata